Policja zatrzymała 11 osób, które są podejrzane o wprowadzenie 100 kg narkotyków do obrotu. Wśród zatrzymanych znajdują się osoby wywodzące się z półświatka powiązanego z pseudokibicami jednego z warszawskich klubów sportowych.
Według prokuratury zorganizowana grupa przestępcza wyłudziła 39 milionów złotych ze środków przeznaczonych z różnych funduszy na pomoc dla uchodźców z Ukrainy. Jedną z osób podejrzanych jest właścicielka Cafe Kulturalna. W sumie podejrzanych w sprawie jest pięć osób.
Straż pożarna pod nadzorem prokuratora usunęła wraku samolotu Cessna 208, który wbił się w jeden z budynków przy lądowisku we wsi Chrcynno. Dokładne oględziny samolotu mogą pomóc śledczym w odpowiedzi na pytanie, co doprowadziło do wypadku.
Akt oskarżenia przeciwko Tomaszowi Lisowi, byłemu redaktorowi naczelnemu "Newsweeka", został skierowany do sądu. Chodzi o zamieszczoną w tygodniku reklamę mocnych alkoholi.
Katastrofa lotnicza w Chrcynnie. - Na miejscu zdarzenia przeprowadzono oględziny razem z Państwową Komisją Badania Wypadków Lotniczych. Zakończyły się o czwartej nad ranem. Ustalono położenie czterech ciał mężczyzn i jednej kobiety - informuje Jolanta Świdnicka z Prokuratury Rejonowej w Pułtusku, która prowadzi dochodzenie w sprawie wypadku.
Sąd uniewinnił oskarżonych o zaniedbania urzędników Zakładu Zieleni Miejskiej w związku z tragicznym wypadkiem sprzed pięciu lat.
Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski zdecydował o pilnych kontrolach lub audytach we wszystkich wydziałach architektury w dzielnicach. To reakcja na ostatnie wydarzenia na Pradze-Południe: prokuratura postawiła zarzuty wiceburmistrzowi i naczelnikowi m.in. dotyczące pozwolenia na budowę.
Adam C., zastępca burmistrza Pragi Południe, został tymczasowo aresztowany. Prokuratura przedstawiła mu m.in. zarzut udzielenia korzyści w postaci stanowiska w urzędzie. Władze Pragi Południe chcą, by kontrolerzy z ratusza przeprowadzili audyt w urzędzie dzielnicy.
Prokurator przez dwie godziny odczytywał akt oskarżenia. Gang trucicieli zajmował się wyłudzaniem nieruchomości w Warszawie - zabijał właścicieli mieszkań. Podawano im skażony alkohol.
Adam C., zastępca burmistrza Pragi-Południe, miał obiecać, a potem zapewnić stanowisko naczelnika wydziału architektury w urzędzie dzielnicy w zamian z korzystne pozwolenie na inwestycję w Rembertowie - twierdzi CBA. Zarzuty postawiono czterem osobom.
Praska prokuratura oskarżyła motorniczego tramwaju. Robert S. jest podejrzany o nieumyślne spowodowanie wypadku, w którym zginął czteroletni chłopiec. W trakcie jazdy mężczyzna miał korzystać z telefonu i słuchawek.
Kobiety zostały oszukane metodą na policjanta. Przestępcy wmówili im, że ich oszczędności są w niebezpieczeństwie i jak najszybciej muszą je przelać na inne konto. Więc przelały.
Maria M. prawdopodobnie zmarła śmiercią naturalną we własnym mieszkaniu w 2018 r., o jej śmierci nie wiedzieli nawet najbliżsi sąsiedzi. Dziś śledczy szukają jej krewnych. Jeśli im się nie uda, kobieta może zostać pochowana jako NN.
Korzyści majątkowe na łączną kwotę 390 tys. zł miała przyjąć trójka byłych już urzędników warszawskiego ratusza.
Obraz "Rzeczywistość" Jacka Malczewskiego, sprzedany w grudniu ubiegłego roku na aukcji w Warszawie za 20,4 mln zł, znajdzie się na wystawie stałej Zamku Królewskiego w Warszawie. Zgodę na to wydała prokuratura, która zabezpieczyła dzieło, by wyjaśnić okoliczności jego zniknięcia na prawie sto lat.
Sąd ma zbadać, czy umorzenie postępowania w sprawie byłego dyrektora delegatury kuratorium w Ciechanowie było zasadne. Oskarżony miał wysyłać swoim pracownikom pornograficzne zdjęcia.
Sąsiedzi sądzili, że Maria wyjechała do specjalistycznego ośrodka, Szwecji albo Stanów Zjednoczonych. Prawda okazała się przerażająca. Odnaleźli ją martwą po pięciu latach.
Prokuratura skierowała akt oskarżenia przeciwko znanemu aktywiście Bartowi Staszewskiemu. Chodzi o jego tweety z 2021 r. krytyczne wobec funkcjonariuszy na granicy polsko-białoruskiej. Na wniosek polskiej policji Departament Sprawiedliwości USA zażądał od Twittera danych z profilu Staszewskiego.
Prokuratura kończy postępowanie w sprawie Happy Feet, punktu opieki nad dziećmi do lat trzech. Dwóm opiekunkom przedstawione zostały zarzuty znęcania się nad maluchami.
Matka mówi, że syna do podpalenia mieszkania pchnęła zemsta. Zemsta za wszystko, co w ich życiu potoczyło się nie tak, jak powinno.
Szpital ratował małżeństwo z Wyszkowa po tym, jak para zatruła się ciastkami posmarowanymi masłem z zawartością marihuany. Produkt sprzedawany był na bazarze, miał leczyć bóle stawów.
Szef Nowoczesnej pod koniec kwietnia potrącił w Warszawie 16-latkę na rowerze. Prokuratura Okręgowa w Warszawie wydała w piątek oświadczenie w tej sprawie.
Prokuratura przyznała, że właściciel sklepu w Kobyłce pod Warszawą dźgnął bandytę nożem w reakcji na zagrożenie życia. Ale czy to wystarczające, by uznać, że działał w obronie koniecznej?
Agnieszka Ł., właścicielka Cafe Kulturalna, czyli kultowej dla Warszawy kawiarni w Pałacu Kultury, została aresztowana pod pięcioma zarzutami. Chodzi o jej działalność w związku z pomocą uchodźcom z Ukrainy i ich wyżywieniem. Sprawa nie dotyczy działalności Kulturalnej.
W centrum miasta trwa ewakuacja pracowników prokuratury, którzy mogli mieć styczność z "białym proszkiem". Substancja znajdowała się w białej torebce.
Prokuratura potwierdziła, że udało się zidentyfikować zwłoki, które strażacy wyłowili 9 maja z Wisły.
Śledczy zakończyli pracę nad sprawą śmierci małżeństwa lekarza i jego żony pod Warszawą. Ich zwłoki w stanie zaawansowanego rozkładu znaleźli ich bliscy. Początkowo policja zatrzymała w związku z tą tragedią syna zmarłych.
Zarzut usiłowania zabójstwa i pomocnictwa do usiłowania zabójstwa postawiła prokuratura Rhysowi S. i Piotrowi K. Obaj są podejrzani o udział w ataku nożem na 60-letniego menedżera w centrum Warszawy.
W Warszawie mężczyzna został zaatakowany nożem. Z naszych ustaleń wynika, że ofiara zmarła w szpitalu.
Zabił swoją nauczycielkę i odciął jej głowę, zaatakował konwojenta policji i napadł na psycholog więzienną. Zapadł prawomocny wyrok w sprawie Kajetana P.
Gang działał kilka lat. Wyszukiwał samotnych, uzależnionych od alkoholu właścicieli mieszkań, oferował "opiekę", a potem przejmował prawa do dysponowania nieruchomościami. I systematycznie truł skażonym alkoholem. Na ławie oskarżonych przed sądem zasiądzie sześć osób. To nie koniec wielowątkowej sprawy przejmowania nieruchomości.
Prokuratura Okręgowa w Warszawie podważa wyrok sądu, przyznający synom Anny Jakubowskiej "Paulinki", weteranki powstania warszawskiego, zadośćuczynienie za pobyt ich matki w stalinowskim więzieniu. Wniosła skargę kasacyjną na to rozstrzygnięcie do Sądu Najwyższego.
- Dozór stosuje się, gdy oskarżeni mogą utrudniać postępowanie. Sąd stwierdził, że nie ma takiej możliwości, bo cały materiał dowodowy jest zebrany - mówi Agnieszka Kula z Ruchu Solidarności Klimatycznej, jedna z zatrzymanych podczas marcowego pokojowego protestu w siedzibie PiS. Sąd uchylił środki zapobiegawcze wobec aktywistów.
Żyli razem od wielu lat, ale sąsiedzi mówią, że ona próbowała od niego odejść. Nie zdążyła. Śledczy podejrzewają, że jej zabójcą jest mąż.
Nie jeden, a co najmniej trzech deweloperów w Warszawie i okolicach padło ofiarami budowlańców, którzy m.in. zamurowali w ścianach budynków szczury i jajka. Prokuratura kwalifikuje ten czyn jako usiłowanie wymuszenia rozbójniczego.
Mieszkaniec Celestynowa przez wiele miesięcy dostawał darmowe kebaby, zastraszając właścicieli lokalu. Zgubił go rosnący apetyt.
Prokuratura zarzuca urzędnikowi z Miejskich Zakładów Autobusowych, że złamał kodeks wyborczy, sprzedając w kampanii wyborczej Koalicji Obywatelskiej reklamy na autobusach taniej niż innym partiom. - Zła wola albo niekompetencja prokuratury - twierdzi oskarżony
We wsi Żuków w okolicy Grodziska Mazowieckiego znaleziono spalone auto, a w nim spalone zwłoki mężczyzny. Na miejscu pracuje policja i prokurator.
Prokurator postawił zarzut spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym kierowcy autobusu, który w Sokołowie Podlaskim potrącił na przejściu dla pieszych kobietę z dwójką dzieci. Zginęła sześcioletnia dziewczynka.
Antoni K. dostał zarzut uchylania się od obowiązku alimentacyjnego na rzecz syna i byłej partnerki. Nie przyznał się do winy.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.