Kilkadziesiąt osób przemaszerowało w piątek, 1 maja, spod Pałacu Kultury pod Sejm. Organizatorzy planowali protestować przeciwko rządom Prawa i Sprawiedliwości, ale w wydarzeniu wzięły udział również osoby, które nie wierzą w istnienie koronawirusa.
Protest przedsiębiorców przeszedł spod Pałacu Kultury i Nauki w okolicę sejmu. Tarcza antykryzysowa to dla nich tylko projekt, a chcą rzeczywistych działań. Zapowiadają powołanie Partii Przedsiębiorców, a opozycję nazywają "klakierami rządu".
Marsz tysiąca tóg, "czarny protest" przeciwko delegalizacji aborcji, protesty w obronie wolnych sądów - stworzenie katalogu kilkuset zdjęć z takich wydarzeń dofinansował stołeczny ratusz. - To jeden z projektów, które należałoby wstrzymać, skoro mamy szukać oszczędności nawet na papierze do drukarek - przekonuje radny Prawa i Sprawiedliwości.
"Ratujcie Nautę, ratujcie stocznię! Nic nie zrobicie, stocznię zniszczycie!" - skandowali członkowie "Solidarności" ze Stoczni Remontowej "Nauta" SA w Gdyni. Przyjechali do Warszawy, żeby domagać się ratunku dla zadłużonego zakładu, któremu po 94 latach istnienia grozi upadek.
W poniedziałek przed warszawskim przedstawicielstwem Komisji Europejskiej będzie mieć miejsce protest przeciwko nieludzkiemu traktowaniu uchodźców na granicy grecko-tureckiej. W internecie można też podpisywać petycję do Ursuli von der Leyen.
Nawet 90 tirów na dobę może jeździć uliczkami maleńkiego Zamienia w okolicach Warszawy, jeśli będzie tam nowa hala magazynowa. Niedaleko powstaje szkoła dla kilkuset uczniów. Rodzice boją się, że wyjdą wprost pod koła ciężarówek.
Prawie cały dzień w piątek trwały rozmowy pomiędzy przedstawicielami władz miasta a społecznikami w sprawie wycinki drzew przy ul. Wybrzeże Helskie. Niespodziewanie po stronie społecznej znaleźli się również obrońcy muru przeciwpowodziowego.
"Stop wycince drzew" - takie napisy widać było na transparentach aktywistów za plecami prezydenta Warszawy. Na konferencji przy ul. Wybrzeże Helskie Rafał Trzaskowski ogłosił wstrzymanie wycinki drzew do końca tygodnia. Ratusz będzie sprawdzać, czy można zachować więcej drzew.
Aktywiści miejscy przyszli w poniedziałek na Wybrzeże Helskie bronić przeznaczonych do wycinki drzew. W akcję zaangażowała się też Hanna Gill-Piątek, łódzka posłanka Lewicy.
W sobotę Marsz Tysiąca Tóg, który prawnicy z całej Polski organizują w proteście przeciw ustawie kagańcowej, przejdzie przez miasto
Ponad 200 miast w całej Polsce i jedna sprawa - sprzeciw wobec ustawy zakazującej polskim sędziom stosowania prawa Unii Europejskiej. W środę, 18 grudnia na ulicę wyszły tysiące Polaków.
Pod Sejmem wyły syreny, widać było transparenty i biało-czerwone flagi. Demonstrowali rolnicy w pomarańczowych kamizelkach. Teraz idą na plac Zamkowy.
Blisko 200 osób protestowało w niedzielę w Warszawie przeciwko integracji Białorusi i Rosji w ramach państwa związkowego.
Pod Ministerstwem Sprawiedliwości rozpoczął się protest w obronie m.in. sędziego Pawła Juszczyszyna z Olsztyna, którego prezes Sądu Rejonowego w Olsztynie odsunął od orzekania.
Najlepsze zajęcia z edukacji seksualnej Karolina miała w drugiej klasie liceum. - Na początku byliśmy zawstydzeni, ale później się przyzwyczailiśmy i cała klasa rozmawiała o tym, do czego służy łechtaczka.
Od poniedziałku codziennie przychodzi pod ambasadę Turcji przy ul. Rakowieckiej. Protestuje sama, bo jak mówi, jest radykalną idealistką.
Przed Sejmem odbył się protest przeciwko projektowi ustawy, który wprowadza karę więzienia za edukację seksualną. Posłowie w trakcie manifestacji przegłosowali skierowanie projektu do dalszych prac w komisji.
Ponad 6 tys. osób podpisało apel do ministra kultury Piotra Glińskiego o mianowanie prof. Dariusza Stoli dyrektorem Muzeum Historii Żydów Polskich "Polin". Autorzy petycji organizują w piątek, 11 października, pikietę przed siedzibą resortu przy Krakowskim Przedmieściu.
Protesty przeciwko tureckiej inwazji na Syrię organizują środowiska związane z Kurdami w Polsce. Na piątek zaplanowano demonstrację pod ambasadami Turcji i USA oraz siedzibą MSZ, w sobotę pikieta odbędzie się na placu Zamkowym.
"Gdyby rzeźnie miały szklane ściany, nikt nie jadłby mięsa", "Rzeczy, które nie istnieją: jednorożce, wróżki, humanitarny ubój" czy "Krew zwierząt dziś - krew kolejnych pokoleń jutro" - z takimi transparentami demonstrowali w piątek społeczni aktywiści pod Ministerstwem Rolnictwa i Rozwoju Wsi.
"Solidarność" zawiesza planowaną na 7 października pikietę przed Ministerstwem Kultury. Jednym z jej haseł miało być żądanie odwołania prof. Jerzego Miziołka ze stanowiska dyrektora Muzeum Narodowego w Warszawie. Dzisiaj minister Piotr Gliński obiecał związkowcom, że "decyzja w tej sprawie zostanie podjęta po wyborach do Parlamentu polskiego".
Żądanie odwołania prof. Jerzego Miziołka ze stanowiska dyrektora Muzeum Narodowego będzie jednym z głównych haseł demonstracji, którą przed siedzibą Ministerstwa Kultury organizuje "Solidarność".
"Uwaga, uwaga! Tu policja, proszę się rozejść". Za zlekceważenie takiej komendy niebawem może grozić areszt. Związki zawodowe policjantów chcą kar za ignorowanie poleceń funkcjonariuszy.
Takiego protestu jeszcze nie było. Mieszkańcy ułożyli piosenkę - protest przeciwko zabudowie Jeziorka Czerniakowskiego. Zaśpiewali ją urzędnikom
Siedem mandatów za tamowanie ruchu na drodze publicznej i 39 wniosków do sądu o ukaranie aktywistów klimatycznych, którzy w piątek do późnej nocy blokowali ruch w Al. Jerozolimskich.
Czy antywojenna demonstracja połączona z protestem przeciwko wizycie prezydenta USA Donalda Trumpa się odbędzie? Ratusz zakazał zgromadzenia, organizatorzy odwołali się do sądu.
Prawie 8 tys. reakcji, 1,4 tys. komentarzy i 13 tys. udostępnień w ciągu zaledwie pięciu dni zyskał film z protestu Polskich Babć na rondzie de Gaulle'a. Nie składają transparentów - będą tu wracać co czwartek, aż do wyborów. Będą też 15 sierpnia.
"Solidarność" świętuje w Gdańsku kolejne rocznice zawarcia Porozumień Sierpniowych, Samoobrona - na wschodnim Mazowszu - 20. rocznicę blokad, podczas których rolnicy protestowali przeciw rządowi Akcji Wyborczej Solidarność i Unii Wolności.
"Nie zgadzamy się na odwoływanie się przez abp. Jędraszewskiego do najbardziej haniebnych tradycji represji wobec osób LGBTQ" - piszą organizatorzy protestu, w którym warszawiacy będą żądać dymisji krakowskiego metropolity.
Jeśli budowa dwóch dodatkowych torów kolejowych przez Wawer dojdzie do skutku, pociągi nie powinny rozpędzać się ponad 80 km na godz. - domagają się dzielnicowi radni.
Śródmiejski sąd skazał 15 osób za tamowanie ruchu podczas jednej z manifestacji przed Sejmem w lipcu 2017 r. To pierwszy taki wyrok. Wcześniej uczestnicy protestów albo byli uniewinniani, albo postępowania były umarzane przez sąd.
Stołeczna policja chciała, by śródmiejski sąd ukarał grzywną kilkadziesiąt osób, które latem 2017 r. protestowały przed Senatem. W środę zapadł pierwszy wyrok - trzy osoby zostały uniewinnione.
Przed śródmiejskim sądem pięć osób mierzy się z zarzutami blokowania wyjazdu Magdaleny Ogórek sprzed gmachu TVP i umieszczania naklejek na jej bmw. Po incydencie z udziałem gwiazdy telewizji publicznej policja zawnioskowała o ukaranie ponad 10 osób. Prokuratura nie zdecydowała się jednak oskarżyć ich o zniesławienie celebrytki.
Środowiska lekarskie protestowały w sobotę w Warszawie. Manifestanci domagali się zwiększenia wydatków na służbę zdrowia do 6,8 proc. PKB.
Ratusz ostrzega przed utrudnieniami w komunikacji miejskiej i dla kierowców. W sobotę ulicami Śródmieścia przejdą dwa marsze. Najpierw zacznie się manifestacja połączona z apelem o amnestię dla skazanych palaczy marihuany. Po południu "Warszawski Marsz Pileckiego".
W piątek odbędzie się przemarsz z ronda ONZ przez Świętokrzyską, Marszałkowską i Al. Jerozolimskie do ronda de Gaulle'a, na sobotę zaplanowano dwie duże demonstracje.
Przechodnie padną pokotem na chodniku, potem kondukt żałobny przejdzie spod Uniwersytetu Warszawskiego pod Pałac Prezydencki. - Denatką jest nasza przyszłość - zapowiadają organizatorzy protestu przeciwko polityce rządu w sprawie zmian klimatycznych.
Dużo zamieszania spowodowała w centrum dzisiejsza demonstracja przeciwników wschodniej obwodnicy Warszawy przez wysoki nasyp w środku Wesołej, która przeszła pod Kancelarię Premiera. Protestujący dostali wsparcie kandydatów Koalicji Europejskiej w niedzielnych wyborach
We wtorek po południu na patelni przy stacji metra Centrum zebrało się ok. 300 osób. Wielu przyszło z wizerunkami Matki Boskiej z tęczową aureolą.
Kilkaset osób protestowało przed Muzeum Narodowym przeciwko usunięciu z wystawy dwóch dzieł autorstwa Natalii LL i Katarzyny Kozyry. Część z nich, zgodnie z zapowiedziami, zjadła w ramach protestu banana.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.