W tym roku trudniej nie tylko o miejsce w wymarzonej szkole średniej. Nastolatki z kumulacji roczników, które mieszkają daleko od Warszawy, mają też większy problem z dostaniem się do bursy. A wynajęcie pokoju to o wiele większe koszty.
Córka pani Agnieszki chciała uczyć się technologii żywienia ze specjalizacją w cukiernictwie. Taką klasę, jedyną w całej Warszawie, wybrała na pierwszym miejscu swojej listy szkół podczas rekrutacji do szkół średnich. Ale dostała się gdzie indziej, bo klasa nie powstała. Dlaczego?
Warszawskie licea trzeszczą w szwach. A jednocześnie w ścisłym centrum miasta stoją dwie kompletnie puste szkoły. Dlaczego nie przywrócić ich do życia?
Większość uczniów i ich rodziców odetchnęła z ulgą, oglądając wyniki rekrutacji do szkół w Warszawie, ale nabór podwójnego rocznika to dopiero początek kłopotów w szkołach średnich.
Do żadnej szkoły nie dostało się na razie blisko 3,2 tys. uczniów, choć wielu z nich miało świadectwa z wyróżnieniem. Będą szukać liceum czy technikum w rekrutacji dodatkowej.
Uczniowie, którzy chcą uczyć się zawodu, mają wielki problem. Muszą przejść badania medycyny pracy w jednej z wyznaczonych poradni. Część z nich już nie prowadzi zapisów, bo wyczerpał im się limit przyjęć. - Musiałam zapłacić za prywatną wizytę, ale nie wiem, czy takie zaświadczenie będzie uznane we wszystkich szkołach - opowiada mama ósmoklasistki.
We wtorek opublikowane zostaną wyniki rekrutacji do szkół ponadgimnazjalnych. Jak sprawdzić, czy uczeń się dostał? Kiedy ci, którzy się nie dostaną, mogą zacząć walczyć w rekrutacji uzupełniającej?
Planowane przez rząd obniżenie PIT z 18 na 17 proc. to finansowy cios w metropolie. 12 największych miast w Polsce straci na tym co najmniej miliard złotych. Najwięcej - Warszawa, ponad 500 mln zł.
- Szykujemy się do publikacji wyników rekrutacji. Był przypadek, że 190 pkt nie wystarczyło, by dostać się do liceum. Kandydat wybrał kilka renomowanych liceów z czołówki rankingów, ale okazało się, że jego 190 pkt to za mało - mówi nam warszawski urzędnik.
- Z dwóch rzeczy się cieszę - mówił prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski po spotkaniu z ministrem edukacji Dariuszem Piontkowskim. - Z tego, że do tego spotkania doszło i że minister widzi koszty związane z reformą. To o tyle ważne, że do tej pory słyszeliśmy, że żadnych kosztów ma nie być.
- W dniu ogłoszenia wyników rekrutacji albo wreszcie zaczną się wakacje, albo zacznie się dramat - mówią rodzice dzieci z podwójnego rocznika.
Będą dzieci, które mimo dobrych wyników nie dostaną się do żadnych szkół. Walczymy, by było ich jak najmniej, rozmawiamy z dyrektorami, pytamy, czy są w stanie dostawić jeszcze ławkę lub krzesła w klasach - słyszymy w stołecznym ratuszu.
Mieszkańcy Mokotowa sprzeciwili się propozycji zburzenia przedszkola przy ul. Batorego i zastąpienia go akademikiem SGH. - Wysłuchaliśmy mieszkańców, nie chcemy konfliktu - mówi rzecznik uczelni.
Do rządowego programu "Posiłek w szkole i w domu" zostały przyjęte dwie szkoły z 82 zgłoszonych przez miasto. "PiS walczy z samorządami kosztem dzieci" alarmuje na Twitterze prezydent Rafał Trzaskowski.
Fizyka oraz matematyka na Uniwersytecie Warszawskim w prestiżowym rankingu szanghajskim uplasowały się w przedziale między 51. a 75. miejscem, tym samym co Yale. To niezła pozycja na 4 tys. notowanych uczelni.
Po tekście "Wyborczej" stołeczny ratusz zapowiada działania, które mają zapobiec próbom fałszowania książeczek zdrowia dzieci przez rodziców z ruchu antyszczepionkowego.
Mazowieckie kuratorium oświaty drugi raz w ciągu trzech dni zmieniło grafik naboru do liceów i techników. Jeszcze można skorygować wybór szkoły. Tylko czy nastolatki i ich rodzice o tym wiedzą?
Rodzice reprezentujący kilka tysięcy uczniów podstawówek zabiegają o liceum na Zielonej Białołęce. Chcą, by urządzić je w gmachu po gimnazjum przy ul. Ostródzkiej, ale władze dzielnicy mają inny pomysł.
Po wakacjach w stołecznych szkołach może zabraknąć nawet 3 tys. nauczycieli. Ratusz zachęca studentów pedagogiki do pracy w zawodzie. Ale ci wcale nie palą się do tej pracy.
W budynku powstałym na miejscu dawnego domu towarowego Smyk w Al. Jerozolimskich dzieci będą mogły poznawać świat według XXI-wiecznych zasad.
Uczniowie szkoły podstawowej przy ul. Cyrklowej na Gocławiu mieli we wtorek rano wyjechać na wycieczkę. Podczas kontroli autokaru okazało się, że kierowca jest pod wpływem alkoholu.
Po wakacjach zacznie działać nowe Liceum Mistrzostwa Sportowego. Szkoła powstała w wygaszanym gimnazjum przy ul. Chełmskiej na Dolnym Mokotowie. Będą tu trenować przyszli szermierze i piłkarze.
Szkoły w całej Warszawie będą się uczyć, jak przeciwdziałać wykluczeniu i agresji. Wzór dała Ochota, która ponad rok temu wprowadziła specjalny program we wszystkich podstawówkach.
Ministerstwo Edukacji Narodowej przypomina, że w upały lekcje można skrócić lub odwołać. Taką decyzję podjęło już kilka szkół.
Aby zorganizować zakończenie roku szkolnego w jednej z największych podstawówek w Warszawie, uczniów trzeba było podzielić na sześć grup. Aby pożegnać w sali gimnastycznej same tylko klasy czwarte i piąte, szkoła organizuje im aż trzy apele.
Pierwsze miejsce w rankingu szkół przyjaznych uczniom LGBTQ+ zajęło Społeczne Liceum Ogólnokształcące Bednarska. Autor rankingu przepytał ponad 6 tys. uczniów ze 103 szkół. W niektórych dyrekcja nie pozwoliła przeprowadzić ankiety.
Sztab kryzysowy w Warszawie głowi się, jak upchnąć w pierwszych klasach szkół średnich prawie 47 tys. nastolatków z powodu kumulacji roczników. Jeśli myślicie, że to jednorazowa operacja, jesteście w błędzie. Taki sztab będzie miał co robić w kolejnych latach. Kumulacja szybko się nie skończy.
Na tę decyzję Rady Warszawy strajkujący nauczyciele czekali miesiąc od zakończenia strajku. Rada Warszawy przyjęła po burzliwej dyskusji przepis, który pozwoli wesprzeć finansowo nauczycieli. Rekompensaty będą wypłacane od czerwca do końca wakacji.
Na czwartkowej sesji radni wprowadzą pakiet korekt budżetowych. Dołożą m.in. 45 mln zł na budowę sześciu nowych żłobków oraz ponad pięć mln zł na rozbudowę szkoły na Targówku.
W czwartek Rada Warszawy dołoży ponad 18 mln zł potrzebnych, by rozstrzygnąć przetarg na budowę szkoły podstawowej i przedszkola przy ul. Jana Nowaka Jeziorańskiego na Gocławiu.
Dziesięcioletnia Julia musi chodzić na religię, nawet jeśli mówi, że tego nie chce - zdecydował sąd, przyznając matce prawo do takiej decyzji. Sprawę opisaliśmy w piątek w "Stołecznej".
Dziesięcioletnia Julia musi chodzić na religię, choć tego nie chce. Rozwiedzeni rodzice spierali się, czy posyłać ją na te lekcje, zdecydował więc sąd. Wyrok: matka może zapisać Julię na religię bez zgody ojca.
Mamy więcej informacji o rekrutacji uczniów z kumulacji roczników w Warszawie. W szkołach zawodowych jest ponad 3 tys. miejsc, na które nie wpłynęło żadne podanie. Nastolatki wolą licea i tam najtrudniej będzie się dostać. By zadowolić wszystkich chętnych zgodnie z ich zainteresowaniami, w Warszawie brakuje ponad 7 tys. miejsc.
Samorządowcy z dziesięciu największych polskich miast złożyli w biurze podawczym Ministerstwa Finansów wnioski o zwrot pieniędzy, które musieli wydać z powodu tzw. reformy edukacji. To m.in. Warszawa, Gdańsk, Białystok, Lublin i Kraków. Jeśli pieniędzy nie będzie, do sądu wpłynie pozew zbiorowy przeciwko państwu.
Wydarzenie na Białołęce: w trzech szkołach po raz pierwszy od dawna uda się zorganizować lekcje tylko na jedną zmianę. Nie ma co się jednak przyzwyczajać, bo ciągle przybywa tu najmłodszych mieszkańców.
Poniedziałek to ostatni dzień składania podań o przyjęcie do szkół średnich przez uczniów z tzw. podwójnego rocznika. Do godz. 12 szkoły zarejestrowały blisko 39,2 tys. wniosków. To ponad dwa razy więcej niż zwykle.
Po naszym artykule o przedszkolu przy ul. Śniegockiej 6 do sprawy odniosła się Rada Rodziców.
Nastolatki z kumulacji roczników składają podania do liceów i techników. Na bieżąco podglądają statystyki rekrutacji. I widzą po 400, 1 tys., albo nawet 1,6 tys. chętnych do jednej klasy.
Ostatnio mieliśmy interwencję, w której brało udział pięć osób - opowiada szkolna pedagog Katarzyna Nowak-Zawadzka. - Chłopiec, który ma pewne zaburzenia, trudności, wpadł w amok. Nic do niego nie docierało. Uderzał całym ciałem o szklane drzwi. Wiedzieliśmy, że musi znaleźć się w bezpiecznym miejscu. Interweniowało pięciu dorosłych. Każdy z nich poniósł pewne koszty fizyczne, jak i emocjonalne. Miałam wyrwane włosy, rozerwaną bluzkę.
Przed każdym posiłkiem dzieci z publicznego przedszkola na Solcu biorą się za ręce i odmawiają modlitwę. - To pogwałcenie konstytucji i dyskryminacja - mówi jeden z rodziców. Dyrektorka zaznacza, że formułka ze słowami "dobry Boże" to nie modlitwa, ale sentencja.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.