Wystarczyło kilka godzin od pierwszego sygnału o możliwości startu Rafała Trzaskowskiego na prezydenta RP, aby PiS zaczął rozważać, komu powierzyłby stanowisko komisarza stolicy. Odpowiedź pewnie brzmi: przyszłemu kandydatowi PiS na prezydenta miasta.
- Rafał Trzaskowski jest dla mnie nieco niewidoczny, ale wcale nie uważam, że to źle - to jeden z głosów warszawiaków zapytanych przez nas o start Rafała Trzaskowskiego w wyborach prezydenta RP.
Trzaskowski na prezydenta? O Boże, co za nudy. Znowu czeka nas kilkutygodniowy festiwal robienia z igieł wideł i histerycznych lamentów polityków Prawa i Sprawiedliwości.
"Nie wolno oddać Warszawy komisarzowi z PiS!" - uderzyła na alarm Hanna Gronkiewicz-Waltz, była prezydent Warszawy. Jak długo rządziłby w Warszawie komisarz wskazany przez premiera, jeśli - to bardzo duże jeśli - Rafał Trzaskowski wystartowałby w wyborach prezydenta RP i wygrał?
Jeśli PO miałaby kogoś wystawić w miejsce Małgorzaty Kidawy-Błońskiej, ograniczamy się w zasadzie do trzech nazwisk. Donald Tusk byłby wymarzonym kandydatem KO dla Andrzeja Dudy i PiS - uważa prof. Rafał Chwedoruk, politolog z Uniwersytetu Warszawskiego.
Słabe wyniki sondażowe Małgorzaty Kidawy-Błońskiej podsycają spekulacje, że w zbliżającej się powtórce wyborów prezydenta RP w roli kandydata Koalicji Obywatelskiej mógłby ją zastąpić Rafał Trzaskowski, prezydent Warszawy.
Interwencją policji zakończył się niedzielny protest Obywateli RP przy Grobie Nieznanego Żołnierza w Warszawie. Uwagę protestujących zwrócił nieregulaminowy symbol na mundurze jednego z policjantów. To kolejny taki przypadek w stołecznej policji.
Z oburzeniem odnotowujemy pojawiające się w wypowiedziach partii rządzącej przypisywanie samorządom odpowiedzialności za niepowodzenie wyborów prezydenta RP w dniu 10 maja 2020 roku. Wskazywaliśmy, co robić, ale naszych apeli nie słuchano - protestują największe korporacje samorządowe.
Ta władza nas nie słucha, ośmiesza, upokarza i kpi z obywateli - mówią Majkel i Skajs, którzy pod Sejmem i Pałacem Prezydenckim rapują antyreżimowy protest song "Zły obywatel".
To jest jak iskra na beczce prochu. Coraz więcej nowych ludzi pisze do nas, że zgadzają się z nami i też chcą przyjeżdżać - mówi Paweł Tanajno, lider strajku przedsiębiorców, zatrzymany wczoraj w nocy przez policję.
Zarzucamy premierowi i wicepremierowi przekroczenie uprawnień funkcjonariusza publicznego oraz narażenie skarbu państwa na szkodę znacznej wysokości, prawdopodobnie ponad 10 mln zł - mówi poseł Lewicy Krzysztof Śmiszek
Nie nowy termin wyborów prezydenckich, ale nowe wybory prezydenckie - taka konkluzja wynika z nocnych rozmów Jarosława Kaczyńskiego i Jarosława Gowina. Czy może więc dojść do zmiany kandydata Koalicji Obywatelskiej? Mówi się, że do gry może wrócić Rafał Trzaskowski.
Ile pochłonęły przygotowania do wyborów? 320 mln zł? A może więcej? Ile kosztował druk kart do głosowania? Na jaką kwotę opiewała umowa z Pocztą Polską, która miała je roznosić? Takie pytania stawia warszawska posłanka Aleksandra Gajewska w interpelacji do Jacka Sasina, który nadzorował przygotowania do wyborów.
Ostry, wręcz brutalny antyestablishmentowy język, którym się posługiwał podczas debaty prezydenckiej Paweł Tanajno, trafił w oczekiwania części widzów. Domagał się Trybunału Stanu dla prezydenta i premiera. - To nie wirus niszczy polską gospodarkę. To nieodpowiedzialność i zwykłe lenistwo polityków - przekonywał.
Grupa aktywistów przeszła sprzed gmachu Poczty Polskiej pod Sejm. Mieli ze sobą transparent w kształcie listu z hasłem: "Żyć nie, umierać". Protestowali przeciwko tzw. wyborom kopertowym.
- Karta Dużej Rodziny jest symbolem polityki prorodzinnej nie rządów PSL-u i Platformy czy rządów PiS-u. Jest symbolem polityki prorodzinnej Rzeczpospolitej - powiedział w Grodzisku Mazowieckim Władysław Kosiniak-Kamysz, chwilę później punktując złamane obietnice PiS: - Program "Mieszkanie Plus" nie wypalił.
- Nie. Nieprawda. Pan kłamie - takimi słowami przerwał konferencję Krzysztofa Bosaka, kandydata Konfederacji na prezydenta RP, europoseł KO Radosław Sikorski. - Wprowadza pan Polaków w błąd co do tego, jak Unia działa. Takie kłamstwa w wykonaniu polityków i mediów doprowadziły do brexitu - wytknął.
Zagłosuję, bo wybory bez mojego udziału i tak będą ważne. Szkoda tylko, że zrobię to bez wiary w jakąkolwiek zmianę.
Prezydenci 12 największych miast w Polsce odmówili przekazania Poczcie Polskiej danych mieszkańców. "Nie ma aktu prawnego, który by na to pozwalał". Ale Ministerstwo Cyfryzacji już wydało poczcie całą bazę PESEL.
Grzegorz Kurdziel, wiceprezes zarządu ds. sprzedaży Poczty Polskiej, przekonywał w TVP, że organizacja wyborów korespondencyjnych przez PP jest czymś "oczywistym". Kurdziel opisał, jak 10 maja będzie wyglądać głosowanie pocztowe.
Zobowiązuję pana do przekazania moich danych zamieszczonych w spisie wyborców Poczcie Polskiej. W przeciwnym wypadku zawiadomię prokuraturę - napisała do burmistrza Mińska Mazowieckiego posłanka PiS Teresa Wargocka.
"Forma i treść maila wskazują na podejrzenie usiłowania przestępstwa wyłudzenia danych osobowych" - przekonuje prezydent Warszawy w zawiadomieniu do prokuratury.
- Rozpoczynamy kontrolę poselską na Poczcie Polskiej. Wnioskujemy o udostępnienie korespondencji premiera z Pocztą w sprawie bezprawnej organizacji wyborów kopertowych - zakomunikował Jan Grabiec, rzecznik i podwarszawski poseł KO.
Po interwencji dziennikarzy "Wolnych mediów" przy posesji Jarosława Kaczyńskiego zamontowano skrzynkę na listy.
Poczta Polska, której rząd PiS powierzył przeprowadzenie korespondencyjnych wyborów prezydenta RP, wystąpiła do burmistrzów dzielnic o spis lokali wyborczych. - Na jakiej podstawie? - pyta burmistrz Bielan Grzegorz Pietruczuk. I oferuje pocztowcom przewodnik po dzielnicy.
Musimy myśleć o ludziach, to jest egzamin naszej dojrzałości - mówiła Małgorzata Kidawa-Błońska na konferencji o pilotażowym uruchomieniu szkolnych stołówek. Zasypana pytaniami o wybory korespondencyjne odpowiadała: - Wezmę w nich udział, jeśli będą bezpieczne dla Polaków, zgodne z prawem, tajne i organizowane przez PKW.
Zlecając druk kart wyborczych poza Państwową Komisją Wyborczą, premier złamał prawo. W świetle obecnych przepisów to nie jest możliwe, to przestępstwo wyborcze - przekonywał w środę prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski.
Katarzyna Pikulska, lekarka, a niedawno liderka protestu rezydentów, skarży u Okręgowego Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego i wojewodę Konstantego Radziwiłła. Powód? Pozorowana walka z koronawirusem i zgoda na wybory prezydenckie.
- Jedni boją się przyszłych politycznych konsekwencji organizacyjnego chaosu, a inni, konsekwencji ich przesunięcia - mówi poseł PiS o majowych wyborach prezydenckich. Bardziej zdeterminowani są powiatowi działacze partii, którzy nie boją się o wynik.
Dziennikarze "Wolnych mediów" sprawdzają, czy na posesji Jarosława Kaczyńskiego jest skrzynka na listy. Nagle pojawia się przy nich czterech policjantów.
Przyjęty przez Sejm projekt ustawy o głosowaniu korespondencyjnym w praktyce uniemożliwia udział w wyborach Polakom mieszkającym za granicą. Dlatego protestują.
Nie przyłożymy ręki do zmiany konstytucji. Nasze głowy powinny być zaprzątnięte ratowaniem ludzi, a nie układankami politycznymi z Jarosławem Gowinem - przekonywał Robert Biedroń, kandydat Lewicy na prezydenta. - Nie zgodzimy się na instalowanie pisowskiego agenta w opozycji - dodała rzeczniczka Lewicy.
2951 osób zgłosiło się do pracy w obwodowych komisjach wyborczych w Warszawie. To za mało, żeby obsadzić wszystkie komisje, potrzebne, by wybory przeprowadzić w sposób tradycyjny. Spośród kandydatów zgłoszonych przez komitety wyborcze ponad połowa to przedstawiciele Andrzeja Dudy, KO zbojkotowała nabór.
Jeśli głosowanie korespondencyjne zostanie ustanowione, jestem gotowa wystąpić z oskarżeniem rządu Polski do sądu o uniemożliwienie mi skorzystania z mojego niezbywalnego konstytucyjnego prawa do głosowania.
W Białobrzegach na Mazowszu wszyscy pracownicy Urzędu Pocztowego trafili na kwarantannę po tym, jak u jednego z listonoszy stwierdzono koronawirusa. Mieszkańcy już drugi tydzień nie dostają poczty, a na pytanie o wybory korespondencyjne burmistrz wybucha śmiechem.
Są wątpliwości co do prawidłowości podpisów pod kandydaturą Marka Jakubiaka na prezydenta RP. PKW przekaże je prokuraturze - twierdzi adwokat Roman Giertych.
Ubiegający się o prezydenturę RP pupil Radia Maryja Mirosław Piotrowski dostał kopniaka od ojca Rydzyka. Redemptorysta wyrzucił go z anteny.
Poseł Krzysztof Sobolewski z PiS-u, pełnomocnik komitetu wyborczego Andrzeja Dudy, będzie sejmowym sprawozdawcą z prac nad projektem ustawy wprowadzającej głosowanie korespondencyjne. Jego zdaniem to nic złego, ale według opozycji to jasny sygnał, że nowe prawo jest pisane pod jednego kandydata.
- Tylko jakiś naiwny idiota mógłby wierzyć, że jeżeli Jarosławowi Kaczyńskiemu da się do ręki narzędzie takie jak przeprowadzane pod osłoną wojska, policji, a może jakichś innych służb nieuczciwe, niepowszechne wybory, to on skorzysta z tego tylko raz - mówił w sobotę Szymon Hołownia. Kandydat nie szczędził ostrych słów i pod adresem rządu, i części opozycji.
"Jaskiniowy antykomunista" - tak przedstawiał się Tomasz Zdzikot, gdy był młodym warszawskim radnym. Potem został cieniem Mariusza Błaszczaka w MSWiA i resorcie obrony narodowej. Teraz pokieruje Pocztą Polską, której PiS chce powierzyć zadanie przeprowadzenia wyborów
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.