"Stop wycince drzew" - takie napisy widać było na transparentach aktywistów za plecami prezydenta Warszawy. Na konferencji przy ul. Wybrzeże Helskie Rafał Trzaskowski ogłosił wstrzymanie wycinki drzew do końca tygodnia. Ratusz będzie sprawdzać, czy można zachować więcej drzew.
- Budowa muru przeciwpowodziowego jest koniecznością. Mam obowiązek zapewnić bezpieczeństwo mieszkankom i mieszkańcom Warszawy - prezydent Rafał Trzaskowski komentuje na Facebooku wycinkę drzew na Wybrzeżu Helskim.
Aktywiści miejscy przyszli w poniedziałek na Wybrzeże Helskie bronić przeznaczonych do wycinki drzew. W akcję zaangażowała się też Hanna Gill-Piątek, łódzka posłanka Lewicy.
Można i trzeba uratować wiele drzew z 500 przeznaczonych do wycięcia na praskim brzegu Wisły, wzdłuż Wybrzeża Helskiego. I nie wolno ich lekceważyć, dlatego że same się tam zasiały
"Lada dzień" ma się zacząć wycinka blisko 500 drzew nad Wisłą na wysokości zoo. Wybrzeże Helskie zostanie zwężone do jednego pasa ruchu. W zamian ratusz obiecuje zazielenianie praskich ulic i podwórek. Protestujący zwołują się na "społeczną inwentaryzację" zieleni.
- W ten sposób zrobimy w Warszawie drugą Australię. To bezmyślność - o wycięciu wiekowych topól na terenie jednej ze szkół na Ochocie mówi mieszkaniec. Twierdzi, że dyrekcja wycina drzewa, bo zasłaniają panele fotowoltaiczne przed słońcem.
Po co Zarząd Zieleni posadził drzewa pomiędzy jezdniami al. Stanów Zjednoczonych, skoro za dwa lata ma się tu zacząć budowa linii tramwajowej na Gocław? Urzędnicy przyznają się do pomyłki
Sprzed budynku Ministerstwa Sprawiedliwości przy ul. Chopina 1 zniknął szpaler dorodnych świerków. "Może urzędnicy chcieli patrzeć na parking" - pisze do nas zbulwersowana czytelniczka. Według resortu drzewa "nie rokowały szans na przeżycie".
Przed urzędem Żoliborza pikietowała we wtorek spora grupa mieszkańców zbulwersowanych niedawną wycinką drzew owocowych w parku na Sadach Żoliborskich. Burmistrz dzielnicy obiecuje nowe.
W czwartek w Sadach Żoliborskich pod topór poszły 34 drzewa. Mieszkańcy skarżą się, że dzielnica badała ich stan niezbyt wnikliwie, a marszałek województwa dawał jeszcze rok na wycinkę. Urząd odpowiada, że to ze względów bezpieczeństwa.
Mieszkańców Żoliborza zaskakują drwale, którzy w dzielnicy uchodzącej za zieloną, mają tej jesieni ręce pełne roboty. Do wycinanych jesionów w pobliżu pl. Wilsona teraz dołączają topole z okolic pl. Henkla. W dodatku urząd dzielnicy ma utrzymać ten budzący kontrowersje gatunek podczas nowych nasadzeń.
Jeśli pokaże się ludziom, jak globalne ocieplenie wpłynie na ich okolicę, jest szansa, że ktoś się zaangażuje. Zacznie wpływać na radnych, pisać do burmistrza, żeby nie ścinał drzew. A w wyborach zagłosuje na polityków, dla których ochrona klimatu jest częścią programu.
Jeśli potrzeby warszawiaków mierzyć wynikami głosowania do budżetu obywatelskiego, to wniosek jest prosty: marzymy o segregowaniu śmieci między szpalerami drzewa.
Zaczyna się remont ul. Rydygiera, który budził ogromne obawy mieszkańców osiedli w nowej części Żoliborza. Teraz burmistrz zbiera pochwały, bo uda się uratować część drzew przed wycinką.
W parku im. Księcia Janusza rośnie szpaler młodych dębów. Jeden z nich wyróżnia się na tle pozostałych - ma zieloną koronę. Na pozostałych drzewkach wiszą suche liście.
Dwie wspólnoty mieszkaniowe pokłóciły się o drzewa. Jedna broni przedwojennych morw i oskarża sąsiadów, że je wycięli, bo spadające owoce brudziły samochody.
Topola czarna, która rośnie na terenie parku Praskiego, została uznana przez Radę Miasta za pomnik przyrody. To pierwszy oficjalny pomnik przyrody na Pradze.
"Serce się kraje" - napisał do nas czytelnik z Bródna zbulwersowany wycinką drzew przed kościołem u zbiegu Wysockiego i Bartniczej.
Trzy dorodne drzewa rosnące przy pływalni Delfin mają iść pod topór. Straż pożarna nakazuje wycinkę ze względów bezpieczeństwa, dyrektor wolskiego OSiRu stara się je uchronić.
600-letni dąb szypułkowy Mieszko I, który miesiąc temu stanął w ogniu, wypuszcza nowe pędy i liście. Czy się odrodzi? Eksperci są ostrożni, urzędnicy pełni nadziei.
Z al. Olszowej w Książenicach, drogi prowadzącej do działki, na której powstanie ośrodek piłkarskiej Legii, wycięto już ponad 60 drzew. W najbliższych tygodniach rozstrzygną się losy kolejnych 80.
Z dziesięciominutowego deszczu da się zebrać 180 litrów wody do podlania roślin. Mieszkańcy Kabat mogą do niedzieli głosować w sklepach Tesco za projektem, który pomoże miejskiej zieleni przetrwać upały.
Przy drodze prowadzącej do miejsca, w którym stanie nowoczesny ośrodek szkoleniowy piłkarskiej Legii, rośnie kilkadziesiąt drzew. Czy w związku z tym pójdą one pod topór?
Nie dają cienia i nie oczyszczają powietrza. Co w takim razie robi w mieście masa suchych drzew?
- Nie chcemy iść na konfrontację z mieszkańcami, bo nam także zależy na zieleni - zapewnia Justyna Glusman z ratusza. I przyznaje, że skala wycinek jest ogromna, ale nie obawia się zapowiadanego przez warszawiaków pozwu zbiorowego przeciw miastu, bo urząd tylko wykonuje cudze decyzje.
Mieszkańcy Mokotowa mają dość wycinania starych drzew. Są też wściekli, że nikt ich nie podlewa, dlatego sami chwycili za konewki. Zapowiadają w obu sprawach pozew zbiorowy przeciw miastu.
Dąb Mieszko I był, zanim Warszawa tu była. Relikt puszczy, w której żyły żubry, niedźwiedzie i tury. Tak stary jak wieś Wolica, której jest ostatnim mieszkańcem. Mieszko ma, według szacunków, ponad sześćset lat.
- Zachowując oczywiście skalę, to trochę dla nas jak pożar Notre Dame. To nasz najstarszy obiekt na Ursynowie, jedyne drzewo pozostałe po Puszczy Mazowieckiej. Jesteśmy pełni nadziei, że uda mu się przeżyć - mówi w rozmowie ze "Stołeczną" Bartosz Dominiak, wiceburmistrz Ursynowa. 600-letni dąb Mieszko jest obecnie pod obserwacją. Eksperci sprawdzają, na ile zaszkodził mu ogień.
Na wieść o pożarze pobiegliśmy zobaczyć, co z Mieszkiem. Pożegnać go? Podnieść na duchu? Wyglądał zaskakująco dobrze jak na cztery godziny nocnej walki z ogniem. Mieszku, trzymamy za ciebie kciuki.
600-letni dąb Mieszko I na Ursynowie padł ofiarą pożaru. Ogień wybuchł w nocy z niedzieli na poniedziałek. Eksperci zbadają dziś, czy drzewo da się uratować.
Trwa wycinka 28 drzew na Woli. Urzędnicy twierdzą, że są spróchniałe i pokazują dokumenty - mieszkańcy urzędnikom nie wierzą i protestują.
Spółdzielnia mieszkaniowa chciała wybudować na Ursynowie nowe bloki kosztem miejsc parkingowych i terenów zielonych. Mieszkańcy przypomnieli sobie, że w jedności siła, skrzyknęli się i tłumnie poszli na walne zebranie. Zablokowali inwestycje, nie udzielili zarządowi absolutorium i odwołali wiceprezesa spółdzielni.
Zarząd Zieleni ubiera drzewa w specjalne worki do nawadniania. Bez nich mogłyby nie przeżyć tak suchej wiosny jak obecna.
Dąb o obwodzie pnia 224 cm, który wraz z misą ziemi ważył ok. 70 ton, ostrożnie przesadzony na Białołęce. - Na drzewo tych rozmiarów przyszli mieszkańcy osiedla musieliby czekać 80 lat - podkreślają dzielnicowi urzędnicy. To już czwarte duże drzewo przesadzone na Białołęce w ostatnich tygodniach.
Z dbaniem o drzewa jest taki sam problem jak z chaosem w przestrzeni publicznej. Skoro nie potrafimy walczyć z dzikimi reklamami, to tym bardziej nie dajemy sobie rady z zielenią.
Sześć sporych dębów troskliwie przesadził inwestor osiedla na Białołęce. To już trzecia taka operacja w tym roku w tej dzielnicy. - Przesadzanie powoli staje się białołęckim standardem i wcale nie przesadzam - mówi Jan Mackiewicz, wiceburmistrz dzielnicy.
Nie wyobrażaliśmy sobie, żeby tak piękne drzewo mogło zostać ścięte. Cieszymy się, że inwestor dał się przekonać i go nie ściął - mówi burmistrz Białołęki Grzegorz Kuca.
Spółka, która stawia osiedle na Białołęce, nie wytnie wszystkich drzew, które przeszkadzają w budowie. Część z nich została przesadzona. Takich decyzji ma być więcej.
Mazowieccy drogowcy wycięli szpaler kilkudziesięciu dorodnych drzew w Konstancinie. - Stanowiły zagrożenie dla kierowców - twierdzą.
Konserwator zabytków dał zgodę na wyrąb 716 drzew z Cmentarza Żydowskiego przy Okopowej. Ich liczba może przerazić. Jednak nie mniej niż stan klonów pospolitych, robinii akacjowych, jesionów i topoli przeznaczonych pod topór.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.