Proszę uwierzyć, że NIKT nie jeździ tutaj 50 km na godz. Ta autostrada w środku miasta, szeroka i niczym nieograniczona, jest jak otwarte zaproszenie do łamania przepisów dla kierowców jadących w stronę Mordoru - pisze Zuzanna Rydzyńska.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.