Rodzice mieli śpiwory, byli gotowi do strajku okupacyjnego. Przyszli wymóc spotkanie z burmistrzem Woli. Nie zgadzają się na wybranego w konkursie dyrektora liceum, które zajmie miejsce zlikwidowanego gimnazjum przy ul. Smoczej. Po kilku godzinach rozmów opuścili urząd.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.