Kiti Bar
ul. Krucza 6/14 czynne: pon.-czw. 18-00.30, pt.-sob. 18-2
To nowy koktajlbar właścicieli słynnej Kity Koguta. Miejsce inspirowane jest kulturą tiki. Przez 13 lat amerykańskiej prohibicji mieszkańcy USA zmierzali na Karaiby, by tam się napić, a barmani z całego świata, by serwować im koktajle. Powstała wtedy tiki to mieszanka przeróżnych stylów, technik, składników i alkoholi. Po okresie prohibicji fascynacja tiki trwała. Elvis Presley miał dom w stylu tiki, a Hugh Hefner nawet całą wyspę.

Odwołują się do niej również twórcy Kiti Baru. Serwują koktajle w autorskiej ceramice inspirowanej bożkami, bóstwami i totemami. Drinki powstają na bazie tzw. słonecznych alkoholi: tequili, mescalu, cachaçy czy pisco. Poczucia humoru nie można im odmówić.

Na karnawał Kiti Bar proponuje integracyjny poncz zwany Jajem Prakoguta (150 zł). W ogromnym lodowym jaju umieszczonym w gnieździe z unoszącą się dookoła mgłą z suchego lodu znajdziemy trzy litry ponczu, który obsługa uwolni za pomocą młotków i dłuta. Poncz ma słodko-kwaśny, orzeźwiający smak, jest robiony na bazie ośmioletniego rumu Bacardi, cytrusów, Amer Picon i czerwonej pasty z guawy. Polecany jest dla grup kilkuosobowych. Z pewnością będzie to integracja z jajem.

Wszystkie komentarze