W poidełkach dla psów w ursynowskim parku znaleziono drobno potłuczone szkło i truciznę w granulkach. Fundacja Azylu pod Psim Aniołem apeluje do właścicieli psów o ostrożność.
Z miejskich poidełek mieliśmy pić kranówkę przed zeszłorocznymi wakacjami. Jesienią słyszeliśmy zapewnienia, że będą tej wiosny. Nasz czytelnik chciał spróbować wody w Ogrodzie Saskim, ale stojące tam poidełko nie działa. I nie wiadomo, kiedy tryśnie z niego woda.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.