Polacy coraz częściej padają ofiarami cyberprzestępców. Już teraz problem dotyczy kilkudziesięciu tysięcy osób rocznie, a skala wyłudzeń nadal rośnie! Niestety instytucje finansowe masowo odrzucają reklamacje poszkodowanych klientów. Na szczęście można odzyskać wszystkie skradzione pieniądze. Jak to zrobić? Odpowiedź w artykule poniżej.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Najczęściej ofiarami padają osoby sprzedające na portalach ogłoszeniowych, których konta bankowe okradane są ze wszystkich pieniędzy zgromadzonych na rachunku. Metod oszustw internetowych jest wiele, a co gorsza są one stale udoskonalane. W mediach najczęściej opisywane są oszustwa związane z podszywaniem się pod pracownika banku, policjanta, albo te związane z fałszywymi SMS-sami od firmy kurierskiej, gazowni lub elektrowni.

Nie zmienia to jednak faktu, że najczęstszym celem cyberprzestępców jest uzyskanie dostępu do bankowości elektronicznej potencjalnej ofiary. Gdy się to uda, nie tylko dokonują kradzieży środków, ale także wyłudzają nowe kredyty i pożyczki obciążające poszkodowanych.

Oszustwa na platformach ogłoszeniowych

Najczęściej ofiarami internetowych oszustów padają osoby wystawiające produkty na sprzedaż na platformach ogłoszeniowych. Do potencjalnej ofiary za pośrednictwem komunikatora Whatsapp albo chatu zgłasza się osoba deklarująca chęć zakupu. Aby ułatwić transakcję przesyła link do fałszywej strony udającej witrynę banku, bądź firmy kurierskiej. Za jej pomocą sprzedający może odebrać cenę za sprzedany towar lub zlecić wysyłkę na koszt kupującego. Nieświadoma ofiara po wejściu na fałszywą stronę podaje dane do swojej bankowości elektronicznej albo dane karty płatniczej i natychmiast wpada w sidła oszustów.

Od tego momentu wszystko dzieje się bardzo szybko. Kradzież pieniędzy z konta następuje niemal natychmiast, gdyż złodzieje nie tracą ani chwili. Jeżeli jest taka możliwość, to oszuści korzystają z funkcji szybkich kredytów dostępnych w rachunku bankowym. W kilka chwil zaciągają zobowiązania dodatkowo obciążające ofiarę, a uzyskane w ten sposób środki przelewają na swoje konto. Poszkodowany traci więc nie tylko swoje własne pieniądze, ale jeszcze zostaje z kredytami na dziesiątki tysięcy złotych.

Więcej informacji na temat tej metody oszustwa znajdziesz w poradnikach na naszym blogu. Koniecznie sprawdź: Oszustwo na OLX oraz Oszustwo na BLIK.

Niebezpieczne SMS-y

Trudna sytuacja energetyczna w Polsce sprawiła, że znów uaktywnili się oszuści podszywający się pod dział windykacji firmy energetycznej (najczęściej PGE) lub gazowej. W tym oszustwie złodzieje wysyłają do swoich ofiar wiadomości SMS z informacją o grożącym odcięciu mediów z powodu niedopłaty na rachunku. Do wiadomości jest dołączony link do fałszywej strony operatora płatności.

Po kliknięciu w link i zalogowaniu w bankowości elektronicznej udostępnimy do niej dostęp cyberprzestępcom, którzy analogicznie jak w przypadku oszustw na platformach ogłoszeniowych, wyczyszczą konto bankowe ofiary do zera.

Fałszywy pracownik banku

W przypadku oszustwa na pracownika banku przestępcy muszą wykazać się większymi umiejętnościami z zakresu manipulacji. Ale to nie oznacza, że są przez to mniej skuteczni. W przypadku tego oszustwa cyberprzestępcy dzwonią do potencjalnej ofiary i przedstawiają się jako pracownik banku, w którym ofiara ma założone konto.

Często by się uwiarygodnić sprawiają, że na ekranie smartfonu ofiary wyświetla się prawdziwy numer banku (tzw. Spoofing). Potrafią nawet przedstawić się imieniem i nazwiskiem osoby, która rzeczywiście w danym banku pracuje. Podczas rozmowy informują ofiarę, że wykryto próbę kradzieży pieniędzy z jej rachunku i należy podjąć natychmiastowe działania, aby te środki zabezpieczyć. Nakazują zainstalowanie aplikacji Anydesk na smartfonie lub komputerze ofiary, która rzekomo ma w tym pomóc.

Dzięki wspomnianej aplikacji uzyskują dostęp do urządzenia osoby, z którą rozmawiają i widzą co wpisuje na klawiaturze np. logując się do konta bankowego. Po uzyskaniu loginów i haseł wykradają pieniądze z konta. Często przy okazji następuje kradzież danych osobowych poszkodowanego, na które potem złodzieje zaciągają internetowo dodatkowe kredyty i pożyczki.

Dlaczego banki odmawiają zwrotu skradzionych środków?

Zadaniem instytucji finansowych jest nie tylko przechowywanie środków finansowych na rachunkach bankowych, ale także stanie na straży tych pieniędzy. Niestety doświadczenie pokazuje, że z tym drugim zadaniem banki mają coraz większe problemy.

Poszkodowani klienci zwracający się z reklamacją do banku z tytułu kradzieży musza się liczyć z tym, że w ogromnej większości przypadków reklamacja będzie odrzucona. Niechlubnym standardem jest, że banki całą odpowiedzialność za zaistniałą sytuację przerzucają na poszkodowanych klientów. Na szczęście odrzucona przez bank reklamacja nie przekreśla szans na odzyskanie pieniędzy! 

W naszej ocenie takie działanie jest niezgodne z przepisami prawa bankowego. W myśl obowiązujących przepisów w przypadku kradzieży pieniędzy z rachunku klienta bank ma obowiązek niezwłocznie zwrócić wszystkie utracone środki. Ponieważ banki nagminnie nie realizują tego obowiązku sprawą zainteresował się UOKiK. Gdy piszemy ten artykuł wiadome jest, że pięciu bankom Prezes Urzędu postawił zarzuty, a wobec pozostałych prowadzone są dalsze postępowania.

Policja w takich sytuacjach również rozkłada ręce, bo odszukanie sprawcy jest zwykle niemożliwe. Większość postępowań kończy się umorzeniem z uwagi na niewykrycie sprawcy. Ale prawda jest taka, że dla skutecznego odzyskania pieniędzy znalezienie oszustwa nie jest konieczne, ani nawet potrzebne. 

Prawnicy z Kancelarii EUROLEGE, którzy pomogli setkom konsumentów w sporach z bankami i instytucjami finansowymi przyznają, że realne jest odzyskanie wszystkich skradzionych pieniędzy, jeżeli skorzystamy z pomocy prawnika mającego doświadczenie w takich sprawach.

Gdzie szukać skutecznej pomocy w odzyskaniu pieniędzy?

Niestety większość poszkodowanych nie zdaje sobie sprawy, że przysługuje im zwrot wszystkich utraconych środków. Co ważne, także większość prawników także o tym nie wie. Dlatego w takiej sytuacji konieczne jest to, żeby się udać do takiej kancelarii, która ma doświadczenie w sporach z instytucjami finansowymi. Jest to szczególnie ważne z ponieważ po drugiej stronie mamy bank, który zawsze korzysta z profesjonalnej obsługi prawnej.

W Kancelarii EUROLEGE wygraliśmy już ponad 7000 spraw sądowych działając po stronie konsumentów, którzy toczyli nierówną walkę z instytucjami finansowymi - firmami pożyczkowymi, windykacyjnymi i bankami.

Jeżeli padłeś ofiarą przestępstwa kradzieży pieniędzy z konta albo ktoś wziął na twoje dane osobowe kredyt, to skorzystaj z darmowej analizy prawnej swojej sprawy. Nasz prawnik ustali, czy należy Ci się zwrot środków lub anulowanie długu oraz jak możemy Ci pomóc.

Skontaktuj się z nami już dziś lub wyślij zgłoszenie przez formularz kontaktowy, a nasz konsultant oddzwoni do Ciebie:

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej