Ośmiocyfrową kwotę zapłacił duży deweloper za trzyhektarową działkę w Ursusie. Sprzedała ją osoba prywatna, jeden z ostatnich warszawskich rolników.

"Wracamy na stołeczny Ursus, z rozmachem" - tak w mediach społecznościowych firma deweloperska Marvipol poinformowała o zakupie działki pod osiedle. Jak udało się nam nieoficjalnie ustalić, chodzi o trzyhektarowy teren w pobliżu skrzyżowania ulic Królowej Bony i Henryka Brodatego.

Ta część Ursusa to osiedle Gołąbki. W ostatnich latach wkracza tu zabudowa deweloperska - po sąsiedzku trwa budowa kilku osiedli. Charakterystyczne dla tego rejonu dzielnicy jest to, że nowe bloki sąsiadują z polami uprawnymi. One są dla deweloperów na wagę złota. Kwota, jaką Marvipol zapłacił za działkę, robi wrażenie.

Twoja przeglądarka nie ma włączonej obsługi JavaScript

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Pełne korzystanie z serwisu wymaga włączonego w Twojej przeglądarce JavaScript oraz innych technologii służących do mierzenia liczby przeczytanych artykułów.
Możesz włączyć akceptację skryptów w ustawieniach Twojej przeglądarki.
Sprawdź regulamin i politykę prywatności.

Aleksandra Sobczak poleca
Czytaj teraz
Więcej
    Komentarze
    Za trzy lata artykuł w Wyborczej - "Mieszkańcy nowych osiedli na Gołąbkach skarżą się na hałas z trasy S2 , chcą ograniczenia ruchu"
    @Mark_Delancey
    Raczej będą domagać się, żebyśmy wszyscy złożyli się na ekrany akustyczne wzdłuż tej trasy
    już oceniałe(a)ś
    24
    1
    @senior12345678
    W końcu ci co nie maja samochodów złożyli się na budowę autostrad, więc czemu nie?
    już oceniałe(a)ś
    6
    9
    @senior12345678
    owszem i złożymy się. Nie wiem dlaczego mielibyśmy tego nie zrobić, skoro złożyliśmy się na ekrany dla mieszkańców Marek.

    Wy to tak specjalnie lubicie jak ludzie mają gorzej? Ktoś was bił jak byliście mali?
    już oceniałe(a)ś
    21
    8
    @k.daukseviciaus@gmail.com
    Czym innym jest budowa ekranów, żeby chronić przed hałasem zabudowę już istniejącą w momencie wybudowania drogi, a czym innym domaganie się ich wybudowania w sytuacji, w której ktoś - kupując mieszkanie - doskonale wiedział, że w pobliżu już istniej droga i generuje hałas. W takiej sytuacji, po pierwsze, deweloper prawdopodobnie kupił grunt taniej, a i cena mieszkania mogla być niższa. Więc to jest przerzucanie na zbiorowość kosztów wynikających z prywatnych zysków
    już oceniałe(a)ś
    19
    4
    @senior12345678
    To już się dzieje. Mieszkańcy skierowali pismo do GDDKiA o podwyższenie i montaż ekranów.
    już oceniałe(a)ś
    3
    0
    @Mark_Delancey
    I w czym problem? To państwo powinno postawić te ekrany i tyle. Miasto się rozrasta.
    już oceniałe(a)ś
    6
    1
    @Mark_Delancey
    nie trzeba ekranów. W Londynie M1 wchodzi prawie do centrum i nie ma ekranów - jest po prostu ograniczenie do 40 m/h. W Warszawie na S8 wszędzie powinno być ograniczenie do 80 km/h i odcinkowy pomiar prędkości.
    już oceniałe(a)ś
    8
    4
    @senior12345678
    celem jest ochrona mieszkańców przed hałasem a nie realizacja twoich mokrych fantazji o dyscyplinie budżetowej
    już oceniałe(a)ś
    2
    5
    @k.daukseviciaus@gmail.com
    Oj coś mi się zdaje, że ktoś tu ma osobisty interesik w tym, żeby za moje pieniądze te ekrany powstały.
    już oceniałe(a)ś
    4
    2
    @babciabiskupka
    40 m/h? No to bajecznie
    już oceniałe(a)ś
    1
    0
    Jeden z ostatnich, ta, dobre. Przy metrze Wilanowska, na Potokach gdaczą kury, a pole jest zaorane i obsiane co roku. Na Kabatach kapusta rośnie aż miło, a jak pójść w boczne uliczki od Rosoła w stronę skarpy, to stoją traktory na podwórkach. To tylko miejsca, w których prace gospodarskie można obserwować z okna mieszkania w bloku za 20k/m2. A gdzie wszystkie Wilanowy, Wawry, Siekierki czy Białołęki…
    @hibabiba
    Dokładnie:) A najlepsza jest uprawa roli wzdłuż Wełnianej między domami po 3 mln+ każdy a Parkiem Moczydełko na Kabatach:) Chociaż to już faktycznie malutkie poletko.
    już oceniałe(a)ś
    2
    0
    Ale ci deweloperzy łaskawi, że być może dołożą się do budowy dróg, które będą absolutnie konieczne do tego, żeby na budowanych przez nich osiedlach dało się w ogóle mieszkać. Bo, jak rozumiem o tym, żeby dołożyli się do budowy sieci wodociągowej, kanalizacji czy szkoły, nikt nawet nie marzy.
    @senior12345678
    Deweloperzy i tak przerzucą te opłaty na klientów. Teraz, jeśli tzw Państwo buduje infrastrukturę to z podatków, a więc w tym m.in. z pieniędzy klientów deweloperów.
    już oceniałe(a)ś
    3
    9
    @PS2
    Ale też z moich podatków. Czyli ja swoimi podatkami pomagam utrzymać wysokość marż deweloperskich. Podobnie, jak wszyscy, którzy zarabiają na tyle mało, że nigdy nie będzie ich stać na zakup mieszkania.
    już oceniałe(a)ś
    8
    1
    @senior12345678
    jest art 16 ustawy o drogach publicznych, jeżeli zakres inwestycji jest duży to deweloper buduje też kanalizację. deweloperzy z lexa budują też szkoły.

    te bajki o przerzucaniu na klientów sa mega śmieszne, bez potwierdzenia w danych - deweloper nie krzyknie sobie 20% z metra więcej niż średnia w danej lokalizacji, bo nikt tego nie kupi
    już oceniałe(a)ś
    6
    3
    @k.daukseviciaus@gmail.com
    "te bajki o przerzucaniu na klientów sa mega śmieszne"
    Mega śmieszna jest ta naiwna wiara, że deweloper jako dobroczyńca wyjmie ze swojej kieszeni kasę na budowę drogi.
    już oceniałe(a)ś
    9
    4
    @k.daukseviciaus@gmail.com
    Rozumiem, że rozwiązania prawne dające podstawy do żądania w partycypacji w kosztach infrastruktury istnieją, ale pytanie, na ile są stosowane w praktyce.
    już oceniałe(a)ś
    3
    0
    @klik.klik
    Nie ma wyboru. Nie wyłoży, to nie wybuduje. Przy 30-40% marży jest z czego schodzić.
    już oceniałe(a)ś
    5
    1
    @senior12345678
    W Warszawie mocno tego pilnują, oczywiście różni się to w dzielnicach i nawet przy indywidualnych deweloperach, ale generalnie wkład jest. Deweloper Equilis budujący w Ursusie właśnie buduje kanalizację burzową w ciągu ulicy Taylora + potem samą ulicę.
    już oceniałe(a)ś
    5
    0
    @senior12345678
    W Ursusie różnie. Jeden deweloper ma zbudować 200 metrów chodnika a inny 800 metrów drogi. Jest tu pełna uznaniowowść. Niepokorni czekają na PnB 7 lat. Oczywiście legalnie.
    już oceniałe(a)ś
    4
    0
    Tak naprawdę to nie deweloper zapłacił, ale przyszli właściciele mieszkań (na kredyt).
    @Sokrat1
    dawno większej bzdury nie czytałem. a jak deweloper za miesiąc pójdzie z torbami to kto zapłacił?
    już oceniałe(a)ś
    5
    2
    @k.daukseviciaus@gmail.com
    Zawsze zapłaci ten, kto jest na końcu łańcucha, cymbałku.
    już oceniałe(a)ś
    5
    5
    @Sokrat1
    Ale też nie przesadzałbym. Biorąc pod uwagę, ile mieszkań powstanie na tej działce, to koszt zakupu gruntu będzie stanowił może 10% ich ceny. To taka stara deweloperska bajka, że jak kupią grunt o 20% drożej, to ceny mieszkań wybudowanych na tym gruncie też muszą być o 20% wyższe.
    już oceniałe(a)ś
    9
    0
    @Sokrat1
    No nie, zapłaci deweloper, potem zarobi, w międzyczasie kupi kolejny grunt... To tak jakby mówić, że firmy nie inwestują, inwestują ich klienci. Nie wiem jak durnym trzeba być, żeby wypisywać takie rzeczy xD
    już oceniałe(a)ś
    5
    1
    @senior12345678
    Liczyłem to kiedyś wychodziło ok 200 zł za m2.
    już oceniałe(a)ś
    0
    0
    @k.daukseviciaus@gmail.com
    Trzeba być intelektualną nędzą. ale takich mamy większość. Zarabia 4k i płaci podatki za wszystkich, państwo utrzymuje. Firmy nie płacą nic, ich właściciele nic. Płacą tylko pracownicy na etacie, bo to oni na końcu są przecież kupującymi...
    już oceniałe(a)ś
    3
    1
    Jednym z ostatnich uprawianych na terenie Warszawy? Na samym Bemowie jest kilkadziesiąt takich pól, zaczynając od Połczyńskiej, Skierniewickiej, Mory, w okolicy stacji metra Chrzanów, wzdłuż S8.
    @Udet112345
    A czy ziółka i warzywka ze spalinami w ilościach en-krotnie przekraczających dopuszczalne normy spożycia metali ciężkich sprzedawane są jako "normalne" czy "ekologiczne" ;-)
    już oceniałe(a)ś
    8
    7
    @Udet112345
    wzdłuż S8 to już nie Warszawa :)
    już oceniałe(a)ś
    3
    3
    @Udet112345
    Są też na Kabatach i całe mnóstwo poniżej skarpy, Wilanów, Powsinek. Ale czy człowiek piszący o Warszawie powinien i tym wiedzieć? Nie w tej gazecie.
    już oceniałe(a)ś
    6
    1
    @k.daukseviciaus@gmail.com
    To zależy w którym miejscu.
    już oceniałe(a)ś
    1
    0
    @kluczykij1
    Masz jeszcze w garażu zapasy benzyny ołowiowej? Gratuluję.
    już oceniałe(a)ś
    3
    0
    @Udet112345
    a to prawda, ale przy Chrzanowie nie
    już oceniałe(a)ś
    1
    0
    "Deweloper za trzyhektarową nieruchomość dał aż 70 mln zł, ponad 2,3 tys. zł za m kw. "

    Dał? Chyba zapłacił...
    @Tomek-Wroblewski
    Zdanie jak najbardziej poprawne. Każdy język, w tym polski jest elastyczny, słowo w zależności od kontekstu może mieć różne znaczenia.
    już oceniałe(a)ś
    6
    2
    @ogulec2020
    Tak, ale to jest mowa potoczna. Równie dobrze można napisać wyrzucił, kopsnął lub zabulił, ale od Wyborczej oczekiwałbym trochę wyższego poziomu.
    już oceniałe(a)ś
    8
    3
    @Tomek-Wroblewski
    Raczej zapytaj, ile razy dał? No i komu.
    już oceniałe(a)ś
    0
    1
    @Tomek-Wroblewski
    "Dać" ma raczej pejoratywne zabarwienie. Dać ciała. Dać pod stołem. Dać w łapę. Dać popalić.
    już oceniałe(a)ś
    1
    1
    @tghyujki
    Serio? Dać prezent, dać dobrą radę, dać serce na dłoni...
    już oceniałe(a)ś
    1
    0
    "Wracamy na stołeczny Ursus, z rozmachem" tak w mediach społecznościowych firma deweloperska Marvipol poinformowała o zakupie działki pod osiedle.

    Aby budować bez ładu, składu i rozsądnego planu urbanistycznego bloki szczelnie opatulone gigantyczną drogą ekspresową obwodnicy.
    @tmeu
    gołąbki mają plan miejscowy
    już oceniałe(a)ś
    3
    1
    @tmeu
    No i ? Jeżeli wybuduje coś bez ładu i składu, to nikt mieszkania nie kupi. A jeżeli nabywcy się znajdą, to jednak chyba inwestycja ma sens.
    już oceniałe(a)ś
    1
    1
    @plosiak
    To samo się mówi o apartamentach 14 m2, chyba. Albo o tekturowych samochodach. I o ubraniach nasączonych rakotwórczą chemią.
    już oceniałe(a)ś
    1
    1
    No to będzie upychanko na działce. Będą słoiki się kisić i zupę podawać z okna do okna.
    @lwplwp
    wątpię, w planie masz określoną intensywność zabudowy
    już oceniałe(a)ś
    3
    0
    @lwplwp
    Nie to co my, szlachta, n'est-ce-pas ? :)
    już oceniałe(a)ś
    8
    1