Paulina pierwsze truskawki kupiła przed tygodniem. Polskie, po 25 zł za kilogram. – Pachnące, słodkie, idealne – zachwala zakup. Zagranicznych raczej unika. Ma wypróbowane miejsce, do którego chodzi po zakupy – do jednej sprzedawczyni na bazarku przy ul. Mołdawskiej na Ochocie. Bo jak kupiła u przypadkowego sprzedawcy na ulicy, wyszło wprawdzie taniej (23 zł), ale owoce nie były tak dobre.

Ceny truskawek na bazarkach

– Jest drogo, niestety, ale truskawka była w tym roku bardzo przez nas wyczekiwana. Dzieciaki miały na nią apetyt. Pewnie w dyskoncie byłoby taniej, ale odbiłoby się na jakości towaru. Wolę dać więcej zarobić zaprzyjaźnionej kobiecie na straganie, niż dać zarabiać sieciówkom – mówi Paulina. W dyskontach jest rzeczywiście taniej. W sieci Netto na Grochowie kilogramowa skrzynka truskawek kosztowała w tym tygodniu 17 zł.

Twoja przeglądarka nie ma włączonej obsługi JavaScript

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Pełne korzystanie z serwisu wymaga włączonego w Twojej przeglądarce JavaScript oraz innych technologii służących do mierzenia liczby przeczytanych artykułów.
Możesz włączyć akceptację skryptów w ustawieniach Twojej przeglądarki.
Sprawdź regulamin i politykę prywatności.