Ten artyku czytasz w ramach bezp豉tnego limitu

Chcesz dostawać mailem najważniejsze informacje z Warszawy? Zapisz się na nasz bezpłatny newsletter

- Rozpoczniemy od minuty ciszy i wspomnienia o Henryku Wujcu. Bojowniku o wolność, solidarność i przyzwoitość - powiedział poseł Michał Szczerba (PO), inicjator zgromadzenia zorganizowanego we współpracy z Domem Białoruskim w Warszawie. Chwilę później wspomniał zabitego przez oddziały Omonu Aleksandra Tarajkouskiego, demonstranta, którego pogrzeb odbył się dziś w Mińsku.

15.08.2020 Warszawa. Plac Defilad. Manifestacja 'Wolna Warszawa dla Wolnej Białorusi' 15.08.2020 Warszawa. Plac Defilad. Manifestacja 'Wolna Warszawa dla Wolnej Białorusi'  Fot. Dawid Żuchowicz / Agencja Wyborcza.pl

Adam Michnik: Białoruś będzie wolna

Na wiec przyszli Adam Michnik i Jan Lityński, przyjaciele zmarłego dziś Henryka Wujca. Wszyscy trzej napisali list do Przyjaciół Białorusinów z życzeniami: „Solidarność niech płynie od wszystkich wolnych obywateli świata, a mury runą”.

- Gdyby Henryk Wujec był dzisiaj, były tutaj, z nami. Po tej stronie niezawisłej, demokratycznej, uczciwej Białorusi - mówił Michnik. - Dziś, gdy oglądałem w telewizji informacje o rozmowie Łukaszenki z Putinem, przypomniałem sobie, jak kiedyś spotkałem się z wielkim pisarzem białoruskim Wasylem Bykau. I zapytałem go o prezydenta Łukaszenkę. Dlaczego on jest taki. Usłyszałem, że dlatego, że "nasz prezydent to rezydent - wspominał naczelny "Wyborczej".

I dodawał: - Stało się coś niezwykłego. Dziś cały świat spogląda na Białoruś. Białorusinki i Białorusini pokazali, że Białoruś będzie wolna i demokratyczna dlatego, że oni tego chcą. A jeżeli ludzie tego chcą, to żadne KGB, żaden OMON nie może tego zadusić. Łukaszenka jest jak ten czas, który minął. To czas smutny, ponury, przestępczy. Ale to czas przeszły. Natomiast to, co widzimy dzisiaj tutaj, co widzimy na ulicach Mińska, to czas nadchodzący. To Białoruś przyszłości. To jest ten historyczny moment, Białoruś wypluwa knebel - mówił Michnik.

Tu można obejrzeć relację wideo z wydarzenia.

I jeszcze raz wracał do Henryka Wujca: - Jego idee były zbieżne, a może identyczne z tym, czego dziś domaga się ulica w białoruskich miastach. Jestem przekonany, że ten zryw ku wolności już wygrał. Wygrał w trzech sprawach. Ludzie powiedzieli: mamy dość, odrzucamy strach. Zwyciężyło społeczeństwo obywatelskie. I po trzecie zwyciężył w sensie narodowym. Cały świat zobaczył, że Białoruś żyje, żyć będzie i zwycięży. Polska demokracja tego wam życzy, będziemy z wami, będziemy wam pomagali.

15.08.2020 Warszawa. Plac Defilad. Manifestacja 'Wolna Warszawa dla Wolnej Białorusi' . Na zdjęciu od lewej: poseł KO Michał Szczerba, Jan Lityński, Aleś Zarembiuk z Domu Białoruskiego i Adam Michnik15.08.2020 Warszawa. Plac Defilad. Manifestacja 'Wolna Warszawa dla Wolnej Białorusi' . Na zdjęciu od lewej: poseł KO Michał Szczerba, Jan Lityński, Aleś Zarembiuk z Domu Białoruskiego i Adam Michnik Fot. Dawid Żuchowicz / Agencja Wyborcza.pl

Szczerba: Cichanouska jest prezydentem na uchodźstwie

Szczerba wrócił z obserwacji wyborów w Mińsku i dzielił się swoimi spostrzeżeniami. - Jestem tu także po to, by dawać świadectwo. Swiatłana Cichanouska wygrała wybory. Jest prezydentem na uchodźstwie a Łukaszenka uzurpatorem - mówił Szczerba.
Na Białorusi już prawie tydzień po niedzielnych wyborach trwają protesty, bo mieszkańcy są przekonani, że tak wielka wygrana Łukaszenki (ponad 80 proc.) to fałszerstwo. Siły reżimu często brutalnie pacyfikują manifestacje, zatrzymują i biją przechodniów. Wprawdzie ostatnio władze wypuściły z aresztów tysiące zatrzymanych, ale nie uspokoiło to nastrojów. Po całym kraju rozlewa się fala oporu.

Do zebranych przemawiał m.in. Kacper Sienicki, student z UW, który z kolegą wybrał się do Mińska, by na własne oczy obserwować przebieg wyborów i, jak się spodziewał, protestów. Został zatrzymany i jak wielu innych zamknięty w więziennej celi. Opowiadał, że do tej celi przeznaczonej na kilka osób stłoczono kilkudziesięciu mężczyzn. 

"Warszawa zawsze była solidarna. Broniła wolności, godności i demokracji. My - warszawianki i warszawiacy chcemy naszą obecnością na wiecu solidarności pokazać nasze wsparcie dla milionów protestujących Białorusinek i Białorusinów" - zapraszali na wydarzenie organizatorzy.  Na wiec #WolnaWarszawa dla #WolnaBiałoruś na pl. Defilad przyszli licznie warszawiacy. Byli też mieszkający w Polsce Białorusi. Wielu uczestników przyniosło ze sobą polskie i białoruskie flagi narodowe.
Manifestacja odbyła się pod Pałacem Kultury i Nauki, który 9 sierpnia w dniu wyborów u naszych wschodnich sąsiadów był iluminowany w białoruskich narodowych kolorach biało-czerwono-białym.

Czytaj ten tekst i setki innych dzi瘯i prenumeracie

Wybierz prenumerat, by czyta to, co Ci ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakuj帷e reporta瞠 i porady ekspert闚 w sprawach, kt鏎ymi 篡jemy na co dzie. Do tego magazyny o ksi捫kach, historii i teksty z medi闚 europejskich. Zrezygnowa mo瞠sz w ka盥ej chwili.