Obserwuj autora na Twitterze >>

Piotr Wesołowicz: Kamień spadł panu z serca?

Gregoire Nitot: – Odetchnąłem z ulgą. Do ostatniej chwili nie było wiadomo, czy utrzymamy się w III lidze. Myślę, że gdyby związek podjął decyzję o naszym spadku, stracilibyśmy dwa-trzy lata, by wrócić w to samo miejsce.

Gdyby jednak Polonia wylądowała w IV lidze – wycofałby się pan?

– Na pewno nie! Kiedy kupowałem Polonię, była przedostatnia w tabeli. Zdawałem sobie sprawę, że jest ryzyko, że możemy spaść z ligi. Ani trochę mnie to jednak nie zniechęciło.

Pozostało 93% tekstu
Twoja przeglądarka nie ma włączonej obsługi JavaScript

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Pełne korzystanie z serwisu wymaga włączonego w Twojej przeglądarce JavaScript oraz innych technologii służących do mierzenia liczby przeczytanych artykułów.
Możesz włączyć akceptację skryptów w ustawieniach Twojej przeglądarki.
Sprawdź regulamin i politykę prywatności.