Przyjaciółki to Zofia Olszakowska i Irena Zawadzka. W tym tekście będzie dużo imion i nazwisk, ale te trzeba zapamiętać. Zofia jako nastolatka zwana była Zo, a Irena – Bebą.

Szkolna przyjaźń

Na pomysł zjazdu krewnych Cypory wpadły Judith Greenberg, wykładowczyni literatury z Nowego Jorku, i Zuzanna Rudzińska-Bluszcz, prawniczka z Warszawy. Judith jest kuzynką Cypory, Zuzanna – wnuczką Zofii Olszakowskiej (Zo).

Z zaproszenia skorzystało 16 osób. Przyjechały z Izraela, Nowego Jorku, San Francisco, Rzymu i Bogoty.

Pozostało 92% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej