– Gdzie mam pójść mieszkać? Z namiotem pod latarnię? Idę na bruk – mówiła tuż po licytacji emerytka Krystyna Wojciechowska do mężczyzny, który kupił jej mieszkanie przy Grójeckiej na Ochocie.

Zdolność tylko na franki

Krystyna i Dariusz Wojciechowscy w 2008 roku wzięli 470 tys. zł kredytu denominowanego we frankach szwajcarskich na 44-metrowe mieszkanie dla swojej córki Agnieszki Bińka. Część przeznaczyli na spłatę wcześniejszych długów.

– Jesteśmy laikami, chcieliśmy kredyt w złotówkach.

Pozostało 84% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej