– To jest Muzeum Narodowe i pewna tematyka z zakresu gender nie powinna być explicite pokazywana – stwierdza w rozmowie ze „Stołeczną” prof. Jerzy Miziołek, który w końcu listopada zeszłego roku stanął na czele tej instytucji.

Jest archeologiem i historykiem sztuki zajmującym się recepcją antyku w nowożytnej sztuce polskiej i włoskiej. Zanim przyszedł do Muzeum Narodowego w Warszawie, kierował Muzeum Uniwersytetu Warszawskiego. nowy szef odwołał z funkcji wicedyrektora i zwolnił z pracy dr. Piotra Rypsona, uznanego krytyka sztuki, historyka literatury i kuratora wystaw, autora otwartej w 2013 r. Galerii Sztuki XX i XXI Wieku. Prof. Miziołek od początku krytycznie oceniał dobór pokazywanych w niej prac i zapowiadał zmiany.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej