Napis konstytucja na szarym tle. Sylaby „TY” i „JA” układają się w biało-czerwoną flagę. Ten plakat stał się symbolem protestów w obronie polskiego sądownictwa. Wisiał na klatkach schodowych, w sklepach i kawiarniach, a nawet na stacji metra Świętokrzyska. Wielu protestujących nosiło go na transparentach nie tylko w Warszawie, ale też w Poznaniu, Bytomiu, Wrocławiu i Gdańsku, a nawet w Waszyngtonie. Jak informuje kolektyw Demokracja Ilustrowana, który zajmował się produkcją plakatów, w ciągu kilku dni rozdano ich ponad 60 tysięcy. Zdarzyły się przypadki osób, które zawoziły plakaty z Warszawy do mniejszych miejscowości. Kiedy nakład przez moment się wyczerpał, układ graficzny plakatu był malowany na transparentach.

Twoja przeglądarka nie ma włączonej obsługi JavaScript

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Pełne korzystanie z serwisu wymaga włączonego w Twojej przeglądarce JavaScript oraz innych technologii służących do mierzenia liczby przeczytanych artykułów.
Możesz włączyć akceptację skryptów w ustawieniach Twojej przeglądarki.
Sprawdź regulamin i politykę prywatności.