Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Wbrew temu, co można by sądzić, życie dziennikarza kulinarnego nie zawsze jest słodką idyllą. Ba, bywa mdłe albo okraszone piaskiem z sałaty i zakwaszone dodanym w nadmiarze octem. Ale jest jedna powinność, do której trudno podejść bez entuzjazmu i iskier w oczach – wybór najlepszego pączka stolicy.

Bo niby to tylko ciastko, ale z drugiej strony AŻ! Bo pokażcie mi inny dzień w roku (z wyjątkiem może Wigilii), do którego tak ściśle byłaby przypisana jedna potrawa; przysmak, po który ustawiałyby się kolejki i który stanowiłby temat zaciekłych dyskusji. Na smalcu czy na oleju? Czy dopuszczone są odstępstwa od nadzienia z róży? I oczywiście – gdzie są te najlepsze?

Tłusty Czwartek w Warszawie

W teorii pączek to nic trudnego. Jednak, paradoksalnie, im coś prostszego, tym łatwiej to zepsuć. I, niestety, zdarza się tak z pączkami. Żeby było szybciej, wydajniej, wygodniej, a często po prostu taniej. Zależy nam, by nagradzać tych, którzy kultywują dobre rzemieślnicze tradycje. A tym, którzy szukają smacznych pączków, możliwie najlepiej doradzić, gdzie mogą je znaleźć. Zwłaszcza przed tłustym czwartkiem, który już za tydzień.

Dlatego po raz kolejny podejmujemy tłustoczwartkowe wyzwanie i wyruszamy na poszukiwania najlepszego pączka w Warszawie. O tym, który najbardziej zasługuje na to miano, zadecydują głosy jury w składzie: Rafał Hreczaniuk – szef kuchni restauracji Dyletanci, Maciej Nowak – felietonista „Stołecznej” i krytyk restauracyjny, raper Vienio, Elżbieta Ruebenbauer – wicenaczelna „Stołecznej” oraz pisząca te słowa.

Ale o tym, któremu pączkowi najbliżej do ideału, zadecydujecie też Wy – nasi Czytelnicy. Głosować możecie do godz. 16 w środę 22 lutego na warszawa.wyborcza.pl.

Sucre

- kilka punktów w Warszawie, http://sucre.pl

Najpierw były makaroniki, potem zaczęli kręcić tradycyjne lody, a dzisiaj mogą pochwalić się też cukiernią z prawdziwego zdarzenia, której pączki przypadły do gustu warszawiakom.

Pracownia Cukiernicza Zagoździńscy

- ul. Górczewska 15,  www.facebook.com/PaczkizGorczewskiej

Miejsce, którego warszawiakom przedstawiać nie trzeba. Cukiernia z rodzinnymi tradycjami, kilkakrotnie triumfująca w naszym rankingu. Kiedyś po pączki od Zagoździńskiego posyłał ponoć nawet Piłsudski.

Cukiernia Kozak

- Falenica, ul. Walcownicza 50, www.cukiernia-kozak.pl

Tłusty czwartek to dzień wyjątkowy – dla niektórych na tyle, że po pączki są gotowi wybrać się daleko poza centrum, do Falenicy. Tutaj swoimi pączkami kusi pracownia Andrzeja Kozaka. Ręcznie formowane, nadziewane konfiturą różaną i lukrowane.

Smaki Warszawy

- ul. Żurawia 47/49, Felińskiego 52, Plac Grzybowski 2, www.smakiwarszawy.pl

Znani ze swoich tortów bezowych nie skąpią klientom i drobniejszych wypieków. Tutejsze pączki to hołd dla klasyki: w środku konfitura o smaku róży, z wierzchu lukier i skórka pomarańczowa.

Cukiernia Lukullus

- kawiarnie: ul. Chmielna 32 i Walecznych 29 oraz punkty w centrach handlowych; cukiernialukullus.pl

Obok pączków tradycyjnych, różanych, sypanych z wierzchu liofilizowanymi malinami, w tym roku Lukullus proponuje pączki z kremem z marakui. Tradycja i nowoczesność w jednym ciastku.

Cukiernie Czubak

- sieć w całej Warszawie, www.facebook.com/ CukierniaPiekarniaCzubak/

Pączki nadziewa marmoladą owocowo-truskawkową. Na zewnątrz jest już bardziej klasycznie – lukier i skórka z pomarańczy.

Słodki Słony

- ul. Mokotowska 45, www.slodkislony.pl

Między barokowymi bezami i strojnymi tortami w witrynie Słodkiego Słonego swoje stałe miejsce mają pączki. I choć nie należą one do najtańszych, to mają grono wiernych fanów. Z nadzieniem malinowym lub różanym, w zależności od sezonu.

A. Blikle

- ul. Nowy Świat 35, www.blikle.pl

Dla niektórych hasło „pączek” równa się „cukiernia Bliklego”. Nic więc dziwnego, że w tłusty czwartek do drzwi cukierni ustawia się długi ogonek. To najstarsza działająca pracownia cukiernicza w Polsce, a pączki są jednym z jej flagowych produktów. Do wyboru w trzech smakach: klasyczne, z konfiturą różaną i posypką z kandyzowanej skórki pomarańczy, z powidłami śliwkowymi oraz z konfiturą z owoców czarnego bzu.

Cukiernia Batida

- Marszałkowska 53, http://www.batida.pl

Kawiarnia i cukiernia Batida na dobre wpisane są w krajobraz pl. Konstytucji i jego okolic. Tutejszy pączek trzyma się klasycznego wzorca: wewnątrz nadzienie z róży, na zewnątrz lukier i dekoracja ze skórki cytryny.

Cukiernia Irena

- ul. Zakopiańska 20, https://www.facebook.com/Cukiernia-Irena-1586458094923515/

Cukiernia, która od lat osładza życie mieszkańców Saskiej Kępy, także swoimi firmowymi pączkami. Te nadziewane są różą lub – i to specjalność zakładu – powidłami śliwkowymi, a po polukrowaniu zdobione kosteczkami skórki pomarańczowej.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.