Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Centrum powstało z myślą o Ukraińcach, którzy już w Polsce przebywają albo chcą do Polski przyjechać. W kamienicy przy ul. Nowy Świat 63 lub pod numerem telefonu 987 oraz 519 047 300 mogą uzyskać pomoc prawną, psychologiczną, informacje o opiece medycznej, socjalnej, a także wsparcie tłumaczy.

- Nie mamy jeszcze do czynienia z masową falą uchodźców, która może dotknąć raczej województwa podkarpackie i lubelskie. Warszawa jednak, jako stolica, jest specyficznym miastem, gdzie tradycyjnie wielu Ukraińców przyjeżdża do pracy. Musimy być przygotowani, by udzielić obywatelom Ukrainy wsparcia - podkreślił Jacek Kozłowski, wojewoda mazowiecki, który wspólnie z prezydent Warszawy Hanną Gronkiewicz-Waltz zainaugurował w piątek działalność Centrum.

Dyżur pełni tu pracownik Wydziału ds. Cudzoziemców Mazowieckiego Urzędu Wojewódzkiego, który informuje Ukraińców o możliwości legalizowania pobytu i przedłużania pobytu legalnego, oraz przedstawiciel Straży Granicznej, który doradza w kwestii uruchomienia procedury uchodźczej. W Centrum Informacyjnym swoje stanowisko mają również przedstawiciele organizacji pozarządowych.

- Oferują one rozmaitą pomoc, od psychologicznej, przez prawną, po socjalną. Mogą na przykład doradzić obywatelowi Ukrainy, gdzie na terenie miasta stołecznego może dostać darmowy ciepły posiłek czy ulokować się na krótki czas, jeśli nie ma tu rodziny i znajomych - mówi Jagoda Miszewska, dyrektor biura wojewody mazowieckiego.

Boją się, że kolejnej wizy nie dostaną

Pierwsze osoby, które pojawiły się w piątek w Centrum, pytały przede wszystkim o możliwość przedłużenia pobytu w Polsce.

- To ludzie, którzy przebywają w Polsce legalnie, na przykład studenci lub posiadacze wizy turystycznej, której okres dobiega końca. Takim osobom pomagamy przedłużyć pobyt legalny ze względu na sytuację w ich ojczystym kraju. Jeśli pojawią się osoby, które przebywają w Polsce nielegalnie, będziemy starać się dla każdego znaleźć optymalne i indywidualne rozwiązanie - dodał wojewoda mazowiecki.

Do Centrum dzwonili również Polacy z pytaniem o swoich gości z Ukrainy - czy muszą opuszczać kraj, czy mogą bez konieczności wracania do Kijowa przedłużyć swój pobyt w Polsce.

- Te osoby nie chcą wracać do Kijowa, bo boją się, że kolejnej wizy już nie dostaną i nie wyjadą z Ukrainy. Zależy im, żeby tę procedurę załatwić w Polsce - wyjaśnia Tomasz Tarasiuk ze Stowarzyszenia Interwencji Prawnej, które dyżuruje w Centrum.

Centrum będzie otwarte codziennie od godz. 8 do 18, tak długo, jak wymagać tego będzie sytuacja na Ukrainie.

- Kiedy widzimy to, co dzieje się na Majdanie, w pamięci stają wydarzenia w Polsce sprzed kilkudziesięciu lat. To nasz obowiązek, wynikający z naszej przeszłości i korzeni solidarnościowych, aby takie miejsce powstało w Warszawie - ocenił wojewoda mazowiecki.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.