Ten artyku czytasz w ramach bezp豉tnego limitu

Po swoim mieście z historią liczącą już więcej niż tysiąc lat czytelników "Stołecznej" oprowadza Julia Adamkowska, uczennica Liceum im. Stanisława Małachowskiego. Jego sława sięga daleko poza granice Płocka: "O naszych dwóch pięknych katedrach: rzymskokatolickiej i mariawickiej przeczytacie we wszystkich przewodnikach. Ja zwracam uwagę na moją Małachowiankę, czyli najstarszą spośród istniejących polskich szkół (1180 r.!). Tutaj uczyli się m.in. prezydent Polski Ignacy Mościcki, dowódca Dywizjonu 303 Jan Zumbach, premier Tadeusz Mazowiecki, prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz czy podróżnik Tony Halik. Zwiedzanie zaczęłabym od jedynej w swoim rodzaju szkolnej auli (kiedyś była kaplicą), która jest pokryta freskami. Nie ma takiej w żadnej innej szkole. Mamy też obserwatorium astronomiczne, z wysokiej wieży oprócz widocznych przez teleskop gwiazd można obserwować Płock z góry".

Po drodze do Płocka

Zanim jednak tam dojedziemy, po drodze z Warszawy warto zatrzymać się w dwóch miejscach. Najpierw Czerwińsk nad Wisłą, gdzie w 1410 r. król Władysław Jagiełło przeprawiał się z wojskami przez rzekę zmontowanym w pół dnia mostem łyżwowym na wojnę z Krzyżakami. W mieście znajduje się jeden z najcenniejszych na Mazowszu zabytków romańskich - kościół z 1155 r. Od średniowiecza istnieje tu też klasztor. W zeszłym roku po 150 latach Czerwińsk odzyskał prawa miejskie.

Panorama Czerwińska nad WisłąPanorama Czerwińska nad Wisłą FB Urzędu Gminy Czerwińsk nad Wisłą

20 km dalej znajduje się Wyszogród. Niegdyś słynął z najdłuższego w Europie mostu drewnianego (1285 metrów). Niemal każdej zimy saperzy toczyli walkę o jego utrzymanie z napierającą krą. I tak do 1999 r., gdy przeprawę w końcu rozebrano. Jej model można teraz oglądać w Muzeum Wisły przy Rynku.

Fragment drewnianego mostu w WyszogrodzieFragment drewnianego mostu w Wyszogrodzie Fot. Piotr Augustyniak / Agencja Gazeta

Tumska i okolice

"W Płocku każdy skieruje was na nasz deptak, czyli Tumską - zaprasza Julia. - To ulica nazywana kiedyś salonem miasta, bez samochodów, ze starymi kamienicami. Patrzcie pod nogi, w miejsca, gdzie budynki łączą się z nawierzchnią. Bo oto jesteście już na artystycznym szlaku płockich kotów autorstwa grupy Inko i Gnito (działają jak miejscy partyzanci, a znają ich wyłącznie najbardziej wtajemniczeni). Ich koty są w całym mieście - na budynkach, schodach, malowane, z mozaiki różnokolorowych szkiełek itd. Wyglądem nawiązują do miejsca, pod którym się wałęsają. Są koty imprezowe, jubileuszowe, jeden – z wyklejanki mnóstwa liter - był nawet kiedyś pod siedzibą płockiej „Wyborczej". Turyści są nimi zachwyceni".

Przy Tumskiej Julia poleca nam jeszcze murale - trzeba wejść do bramy pod dziewiątką (Grupa Twożywo zostawiła tu wielki „Dom", a toruńska Galeria Rusz - cykl pod wspólnym tytułem „Poduszkowce"). W manufakturze cukierków "Słodko Zakręcone" zjemy zaś pyszne lody tajskie za 12 zł.

A w przechodniaku między Królewiecką a Sienkiewicza mamy kota jubileuszowego - na pierwszą rocznicę Inko i GnitoA w przechodniaku między Królewiecką a Sienkiewicza mamy kota jubileuszowego - na pierwszą rocznicę Inko i Gnito IREK CIESLAK

"Po drugiej stronie deptaku – zachwycające Muzeum Mazowieckie z najbogatszą w Polsce kolekcją secesji i rozmieszczoną na kilku kondygnacjach wystawą „X wieków Płocka". Niedaleko wejścia nie przestraszcie się złowionego w 1934 r. olbrzymiego jesiotra mierzącego prawie 3 m i ważącego według różnych danych od 125 do 180 kg (tak, takie giganty pływały kiedyś w Wiśle). A jak wystarczy czasu – bardzo blisko jest Muzeum Żydów Mazowieckich. Tak się składa, że w ten weekend, w niedzielę 25 lipca załapiecie się na spacer Płockiej Lokalnej Organizacji Turystycznej – „Dawna dzielnica żydowska". Start w samo południe na Starym Rynku".

Jest to podłużny plac, przy którym w ratuszu (budynek z początku XIX w. projektował Jakub Kubicki, architekt arkad pod Zamkiem Kr鏊ewskim w Warszawie) urzęduje prezydent miasta. Julia rekomenduje w tym miejscu zrobić przerwę w zwiedzaniu: "Idealne miejsce na obiad? Browar Tumski na Starym Rynku. Oprócz przekąsek, zup i sałatek zamówicie dania główne, np. pierś z kurczaka z mozzarellą i pomidorami za 29 zł 50 gr, karkówkę grillowaną za 29 zł 90 gr lub grillowanego łososia za 44 zł 50 gr. Deser? Sempre przy ul. Grodzkiej to jedna z najbardziej obleganych kawiarni na Starym Mieście. Będąc tam z grupą przyjaciół, można poczuć się jak w serialu „Friends" (mimo innego wystroju niż w serialu da się stworzyć niepowtarzalny klimat) - pośmiać się, wypić kawę, przegryźć coś słodkiego. Może skusicie się na torcik czekoladowy z białą czekoladą i jeżynami albo malinowe ptasie mleczko?".

Grodzką wrócimy ze Starego Rynku do Tumskiej. Ulice krzyżują się na reprezentacyjnym pl. Narutowicza z siedzibami sądów, kiedyś nazywanym "Rynkiem Kolegiackim". Stąd już tylko dwa kroki na Wzgórze Tumskie, na którym góruje katedra. Z daleka widać jej ceglane wieże. Pierwszą świątynię wzniesiono tu w XII w. (diecezja płocka powstała w 1075 r.). Zachwyca wnętrze, ale najpierw przyjrzyjmy się drzwiom, które są arcydziełem brązownictwa europejskiego (oryginał jeszcze w średniowieczu wywieziono do Soboru św. Zofii w Nowogrodzie Wielkim). W kryptach katedry pochowano władców Polski Władysława Hermana i Bolesława Krzywoustego, są tu też groby książąt mazowieckich. Płock był nie tylko stolicą Mazowsza, ale też z racji urzędowania w tym mieście królów uważany jest za stolicę Polski w latach 1079-1138. Warszawa powstała dopiero dwa wieki później.

Skarpa w Płocku, ale na prawym brzegu

A w przechodniaku między Królewiecką a Sienkiewicza mamy kota jubileuszowego - na pierwszą rocznicę Inko i GnitoFot. Tomasz Niesłuchowski / Agencja Gazeta

"Idealnym zwieńczeniem dnia będzie najpierw rzut oka ze Wzgórza Tumskiego na niezwykłą panoramę z Wisłą pośrodku (niestety, ostatnie burze wywróciły na Tumach wiele drzew). Popatrzcie jeszcze raz na Wisłę – jeszcze kilkadziesiąt lat temu można było popłynąć stąd bezpośrednio do Warszawy, na rzece stał drewniany dworzec wodny, regularnie kursowały bocznokołowce..." - przypomina Julia i zachęca, żeby zejść teraz pod skarpę: "W stronę mola, chyba jedynego takiego wzdłuż rzeki. Na samym jego końcu działa kawiarnia, w której - jeszcze raz - zjeść można deser idealny na lato. Są lody w 16 smakach, desery lodowe, ciasta i ciastka, torciki, sałatki, kanapki, gofry, kawa, herbata, piwo, wino, drinki".

Nie tylko skarpa przypomina to, co znamy w Warszawie. W Płocku wznosi się jednak nie na lewym, lecz na prawym brzegu Wisły. Znajomo wygląda też podwieszany na pylonie most Solidarności. Jego otwarcie w 2007 r., czyli siedem lat po stołecznym Świętokrzyskim, było dla miasta wielkim wydarzeniem. Przeprawa odciążyła oddany rok przed wybuchem II wojny światowej most Legionów Piłsudskiego (samochody jeżdżą nim obok pociągów, wspinając się osiem metrów na skarpę).

Z Płocka za Wisłę

A w przechodniaku między Królewiecką a Sienkiewicza mamy kota jubileuszowego - na pierwszą rocznicę Inko i GnitoFot. Piotr Hejke / Agencja Gazeta

Mamy więc którędy zmienić brzeg Wisły. Po lewej stronie rzeki w pobliżu Płocka działa Skansen Osadnictwa Nadwiślańskiego w Wiączeminie Polskim. Zebrano tu pamiątki po Olendrach, którzy przybywali z zachodniej Europy od XVII do XIX w. i doskonale radzili sobie nad wzbierającą często rzeką. To oni byli też pierwszymi mieszkańcami Saskiej Kępy w Warszawie, nazywanej długo olenderską.

Do Łącka (siedziba znanej stadniny ogierów) wiedzie z Płocka wzdłuż drogi krajowej nr 60 wygodny szlak rowerowy. Tutaj zaczyna się nasze mazowieckie pojezierze - Gostynińskie. Lasy nad Jeziorem Lucieńskim to wakacyjna baza warszawskich harcerzy, którzy rozbijają tu namioty i rozstawiają garkuchnię. W okolicy sporo jest też domków letniskowych, rozwinęła się agroturystyka. Może to dobry pomysł na krótki urlop całkiem niedaleko od Warszawy i bardzo blisko uroczego Płocka?

Czytaj ten tekst i setki innych dzi瘯i prenumeracie

Wybierz prenumerat, by czyta to, co Ci ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakuj帷e reporta瞠 i porady ekspert闚 w sprawach, kt鏎ymi 篡jemy na co dzie. Do tego magazyny o ksi捫kach, historii i teksty z medi闚 europejskich. Zrezygnowa mo瞠sz w ka盥ej chwili.