Artykuł ukazał się w "Gazecie Stołecznej" 15 stycznia 2011 r.

Mieszkasz w Warszawie? Tam nie da się żyć – mówi Jacob Martin. – Warszawiacy nie umieją wykorzystywać czasu. Nie mają go, bo gonią za pieniądzem, który utożsamiają ze szczęściem. Kiedyś ludzie wieczorami przesiadywali na ławkach przed domami i gadali o wszystkim. Teraz mają czas tylko na to, aby siedzieć przed telewizorem. Wpadają w depresję, idą do psychologa. Tam przez godzinę gadają i płacą za to sto złotych.

Pozostało 92% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej