Więcej na ten temat
Komentarze
Zaloguj się
Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
Trochę przypadkowa zbieranina zdjęć z różnych epok z równie przypadkowymi opisami... ale i tak łza się w oku kręci na widok niektórych z nich.
już oceniałe(a)ś
Szanowni redaktorzy, to nie są zagadki dla mieszkańca Warszawy. To moje miejsce na ziemi od 66 lat, dla mnie kłopotów nie było, poza pawilonami na ul. Bruna. Wysilcie się bardziej.
@zuzula
Ojtam, ojtam. Placu Krasińskich nie rozpoznałem.
Na jednym ze zdjęć widać samochód Trabant 500 (w tunelu). Nasz pierwszy samochód w rodzinie, rocznik 1962, ojciec sprzedał go nie bez żalu dopiero w 1975. Fajny był, biało-popielaty.
"Wyciągał" ok. 100 km/h.
już oceniałe(a)ś
Fajne zdjęcia, można powspominać. Ale niby dlaczego mielibyśmy nienawdzić Felka Dzierżyńskiego? W końcu żaden Polak nie wymordował tylu bolszewików co on i jego organizacja!
A moze by ktos z redakcji wzial aparat i zrobil zdjecia DOKLADNIE z tego samego miejsca i pod takim samym katem, zeby mozna je bylo na siebie nalozyc i zobaczyc jak sie zmienilo?
@zbychuk
Robiłem takie porównania, np:
youtu.be/A6T791jF4OI
youtu.be/aC85dE9PfqQ
youtu.be/3bpJPclPK2A
nie da się napisać pod zdjęciami, gdzie dokładnie to jest? Czy jako czytelnik mam rzeczywiście szukać odpowiedzi po internecie?
Aż musiałem sprawdzić: zdjęcie 6, owszem, nominalnie Jelcz, ale zapytany przechodzień niewątpliwie określiłby go jako Berliet'a.
Zdjęcie nr 32, były kiedyś piękne drzewa przy Marszałkowskiej, ech
@skor

Włoska lipa. Szybko rośnie, po 30 latach zamienia się w próchno. Obok barszczu Sosnowskiego jeden z najgłupszych pomysłów komuny.