Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu
Setki osób zebrały się pod ambasadą Rosji, żeby zaprotestować przeciwko działaniom wobec Ukrainy. Podczas zgromadzenia przemawiali Rosjanie, Ukraińcy, Białorusini i Polacy. - Unio Europejska, gdzie jesteś?! Chcemy działań wobec wolności i swobód Ukrainy! - mówił Marcin Święcicki. Minutą ciszy uczczono pamięć poległych bohaterów Majdanu.

W związku z manifestacją i brakiem przejezdności ul. Belwederską autobusy linii 116, 166, 180 i 503 kursowały przez al. Szucha.

"Ręce precz od Ukrainy"

W sobotę pod ambasadą Rosji protestowało ok. 40 osób, Ukraińców i Polaków. Przynieśli transparent po polsku: "Ręce precz od Ukrainy" i po rosyjsku "Russkije, paszli won z Ukrainy". Przemawiający wzywali państwa NATO do wypełniania umowy gwarantującej bezpieczeństwo Ukrainie.



Pod ambasadę przyszli Ukraińcy mieszkający w Warszawie, uczestnicy dotychczasowych manifestacji solidarności z Ukrainą.

W piątek wieczorem odbyła się manifestacja pod ambasadą USA. Uczestnicy wzywali USA, by zagwarantowały ochronę terytorium Ukrainy.

Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.