"Powiesz, że jestem nietolerancyjny/jak tylko przewijam to, co jest w Biblii/wprawdzie każdy z nas popełnia winy/jednak to wyjątkowo jest czyn ohydny/jeśli mężczyzna z mężczyzną współżył/jeśli kobieta obok kobity/ się budzi co ranek/nie chcemy w Polsce tu tego wcale/dewiacji, sodomii, co tu sieje zamęt" - tak zaczyna się piosenka "Grzechy sodomskie" rapera Karata NM.

W teledysku gościnnie wystąpiła Zofia Klepacka, brązowa medalistka londyńskich igrzysk olimpijskich w windsurfingu. Po podpisaniu przez prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego Deklaracji LGBT napisała na portalu społecznościowym, że „nie o taką Warszawę walczył jej dziadek”. Od tamtej pory zaciekle walczy z "promocją wynaturzeń LGBT".

Klepacka w antyaborcyjnym teledysku

W teledysku "Grzechy sodomskie" Klepacka wchodzi do jednego z warszawskich kościołów. Siada w ławce i otwiera Pismo Święte. Czyta fragment "Sąd nad Sodomą i Gomorą". Karat NM śpiewa: "Posłuchaj Pana, posłuchaj wnętrza/Facet ma być męski, kobita kobieca/Tak było i jest, tak będzie na wieki/Ktoś ma zboczenia, niech się lepiej leczy". 

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej