Norma benzenu w powietrzu została dziś rano przekroczona ponad dwukrotnie, wynika z danych stacji pomiarowej Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska przy al. Niepodległości. Dla mieszkańców może to oznaczać problemy z oddychaniem w dzień i ze snem w nocy. Poza tym benzen jest toksyczny i ma działanie rakotwórcze.

W nocy było jeszcze gorzej – stężenie benzenu w powietrzu wyniosło ponad 300 proc. normy. Z podwyższonym poziomem C6H6 mamy do czynienia od ponad 12 godzin. Sytuacja zdaje się normować, o godz. 11 stężenie benzenu powoli zbliża się do normy.

Od ponad doby Warszawa boryka się też ze zwiększonym poziomem pyłów PM10 w powietrzu. Na jego negatywne efekty szczególnie narażone są osoby z astmą, ale ataki kaszlu i problemy z oddechem mogą dotknąć każdego. Wczoraj o godz. 22 poziom tych pyłów wzrósł do blisko 300 proc. normy. I mimo spadków nadal pozostaje podwyższony.

Twoja przeglądarka nie ma włączonej obsługi JavaScript

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Pełne korzystanie z serwisu wymaga włączonego w Twojej przeglądarce JavaScript oraz innych technologii służących do mierzenia liczby przeczytanych artykułów.
Możesz włączyć akceptację skryptów w ustawieniach Twojej przeglądarki.
Sprawdź regulamin i politykę prywatności.