Naczelny Sąd Administracyjny właśnie oddala skargi wojewody Zdzisława Sipiery (PiS). Trwa odczytywanie wyroków w sprawie dekomunizacji ulic. Sąd obciąża też wojewodę kosztami sądowymi: 360 zł albo 100 zł od każdej przegranej sprawy na konto miasta.

„Koniec tematu dekomunizacji w Warszawie. Ulice wracają do starych nazw” – pisze z sądu Jarosław Osowski.

Już wiadomo, że do starych nazw wracają m.in. ulice: Związku Walki Młodych, Zygmunta Modzelewskiego, Teodora Duracza, Stanisława Wrońskiego, Bolesława Gidzińskiego, Małego Franka, 17 Stycznia, Stanisława Kulczyńskiego, Piotra Gruszczyńskiego, Wincentego Rzymowskiego, Henryka Sternhela, Michała Sobczaka, Wincentego Pstrowskiego, Henryka Jędrzejowskiego, 1 Praskiego Pułku w Wesołej i na Grochowie, Antoniego Parola, Jana Szałka, Józefa Balcerzaka, Jadwigi i Witolda Kokoszków, Edwarda Fondamińskiego, al. Armii Ludowej.

Pozostało 88% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej