Pod koniec września wyglądało na to, że zła passa została przerwana. Miejskie Przedsiębiorstwo Oczyszczania po dziewięciu miesiącach analizowania ofert zgłoszonych w przetargu wybrało propozycję, którą złożyła firma Shanghai Electric Power Construction. Miliardowy kontrakt na projekt i budowę nowoczesnej spalarni na Targówku miał zostać podpisany w listopadzie. Nic z tego.

Odwołania Francuzów

Z wyborem MPO nie zgodziło się konsorcjum z udziałem francuskiego Constructions Industrielles de la Méditerranée oraz spółkami CNIM Poznań i PORR. Sprawą zajęła się Krajowa Izba Odwoławcza. Podzieliła zastrzeżenia odwołującego się konsorcjum, które wskazywało m.in. na to, że Chińczycy nie udokumentowali odpowiednio doświadczenia i wiedzy potrzebnej do wykonania kontraktu. Po dwóch rozprawach KIO wydała wyrok. Unieważniła wybór ofert i nakazała wykluczenie SEPC z postępowania na wybór generalnego wykonawcy.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej