Podstawówka nr 1 w Pruszkowie od zeszłego tygodnia jest pewnie najczystszą szkołą w Polsce. Wszystkie blaty, umywalki i sedesy są tu myte po każdej przerwie. Na koniec dnia przeprowadzana jest dezynfekcja całego budynku. I tak jeszcze do końca przyszłego tygodnia. To tu wybuchło ognisko odry, na którą w ostatnich dniach zachorowały na Mazowszu 22 osoby (21 w powiecie pruszkowskim i jedna w Warszawie).

Zaczęło się w zeszłym tygodniu od ucznia pruszkowskiej podstawówki. Musiał czuć się słabo już kilka dni wcześniej. Kaszel, katar, ból gardła, gorączka. Do tego złe samopoczucie, zapalenie spojówek. Dopiero z czasem pojawiają się białe wykwity w jamie ustnej, a wraz z nimi charakterystyczna wysypka. Najpierw za uszami, potem na twarzy i szyi, tułowiu, rękach i nogach. Objawy wystąpiły u dziecka przed Wszystkich Świętych. W czwartek 1 listopada lekarze z Pruszkowa zgłosili do lokalnego sanepidu już dziesięcioro chorych na odrę.

Pozostało 80% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej