Na początku sierpnia tego roku zmarł 101-letni gen. Zbigniew Ścibor-Rylski ps. „Motyl”, współzałożyciel i prezes Związku Powstańców Warszawskich. Jako żołnierz brał udział w wojnie obronnej 1939 r. W powstaniu warszawskim dowodził jedną z kompanii batalionu „Czata 49”. Przeszedł z nią szlak bojowy z Woli przez Starówkę, Śródmieście, Czerniaków, Mokotów do Śródmieścia. Dwukrotnie dostał Krzyż Srebrny Orderu Virtuti Militari i dwukrotnie Krzyż Walecznych. W 2009 r. prezydent RP Lech Kaczyński przyznał mu Krzyż Wielki Orderu Odrodzenia Polski. Mimo to na pogrzebie generała na Starych Powązkach nie było prezydenta Andrzeja Dudy, premiera Mateusza Morawieckiego (zastąpił go szef jego gabinetu politycznego Marek Suski), marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego, marszałka Senatu Stanisława Karczewskiego. Minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak przysłał wiązankę.

Pozostało 81% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej