– Takie miejsca jak to są wielkim świadectwem i wielkim zobowiązaniem. Dlatego bardzo się cieszę, że będziemy potrafili w końcu zacząć opowiadać naszą wspaniałą historię o samych sobie. Bo Polska jak żaden naród na świecie nie ma się czego wstydzić. Z dwóch względów. Po pierwsze – wiele dobrego uczyniła dla Europy i całego świata, a jednocześnie tak niewiele zła wyrządziła. Ono się również zdarzało, ale było w porównaniu do wielu innych państw, wielu innych narodów, na nieporównywalnie innym poziomie. Taką prawdziwą historię, gdzie byliśmy trubadurami wolności, prekursorami jedności Europy, trzeba opowiadać naszym językiem – przekonywał premier.

Duda: „Cytadela zdobyta dla wolnej Polski”

Na podpisanie aktu erekcyjnego i wmurowanie kamienia węgielnego pod gmach Muzeum Historii Polski przyjechała liczna delegacja rządu na czele z premierem Mateuszem Morawieckim i wicepremierem – ministrem kultury Piotrem Glińskim. Uroczystość odbyła się w namiocie ustawionym obok wielkiego placu budowy w środku Cytadeli Warszawskiej.

Pozostało 83% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej