Właśnie sobie uświadomiłem, że Patryk Jaki ruszył w miasto z akcją #100imypodblokiem w dniu wymarszu I Kompanii Kadrowej Józefa Piłsudskiego” – dzieli się swoją obserwacją na Twitterze wiceburmistrz Bemowa Błażej Poboży (PiS).

Chodzi o nową akcję Patryka Jakiego, wiceministra sprawiedliwości i kandydata Prawa i Sprawiedliwości na prezydenta Warszawy. Ma odwiedzić 100 osiedli i blokowisk. Na początek – w poniedziałek i we wtorek – wybrano Bielany i Włochy, gdzie w ostatnich wyborach samorządowych PiS w wielu okręgach miało duże poparcie, a we Włochach nawet współrządziło dzielnicą.

Akcja jest odpowiedzią na podobną, ale skromniejszą inicjatywę Rafała Trzaskowskiego – „18 dzielnic w 18 godzin”. Tytułowe „stanie pod blokiem” nawiązuje do przeszłości kandydata PiS, który chwali się, że młodość spędził na opolskim blokowisku. Teraz na warszawskich osiedlach ma rozmawiać z mieszkańcami o ich problemach.

Z Jakim na blokowiska ruszyli sztabowcy i prawicowi blogerzy, którzy wrzucają na Twittera obrazki: uśmiechnięty kandydat z dziećmi, całujący w ręce starsze panie, bawiący się z psem, rozmawiający z osobami niepełnosprawnymi. Relacji jest tyle, że można odnieść wrażenie, jakby cała dzielnica żyła wizytą Jakiego, a ministra witały tłumy mieszkańców.

Pozostało 87% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej