– Ulica Przyokopowa jest tak zastawiona samochodami, że utykają na niej autokary ze zwiedzającymi. Musimy i chcemy otworzyć się na ulicę Towarową. Chcemy, żeby można było do nas wygodnie dojść od stacji metra, idąc szerokim chodnikiem wzdłuż strefy zieleni – mówił kilka dni temu Jan Ołdakowski, dyrektor Muzeum Powstania Warszawskiego, ogłaszając konkurs na rozbudowę muzeum.

Jego nowe skrzydło ma powstać w pobliżu narożnika Towarowej i Grzybowskiej. Będzie czymś w rodzaju witryny reklamowej, zapraszającej do wejścia do środka.

Oprócz funkcji związanych z działaniem muzeum ma się tam znaleźć także przestrzeń o charakterze zbliżonym do klubokawiarni, tak jak działający dziś w tym miejscu pawilon Pokój na Lato.

Zatoka wśród drzew

Pawilon jest położony wśród kępy drzew. – Nie wszystko zabudujemy, zrekultywujemy zieleń – mówił podczas ogłoszenia konkursu wicedyrektor muzeum Dariusz Gawin. Ale to potrwa, a budowa może oznaczać wycinkę drzew. Bo przy nowym skrzydle placówki ma zostać wytyczona zatoka parkingowa dla autokarów wzdłuż Towarowej. W materiałach konkursowych sprecyzowano, że zatoka ma pomieścić pięć autokarów. I zaznaczono, że powstanie w sąsiedztwie szpaleru kilkunastu dorodnych klonów rosnących wzdłuż Towarowej.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej