Wzywam do udziału w referendum, bo musimy pokazać, jak duże jest zainteresowanie mieszkańców. Rządzący powinni wziąć ten głos pod uwagę – nawołuje wójt Baranowa Andrzej Kolek. PiS w wyborach parlamentarnych przed trzema laty zdobył tu 49 proc. głosów, a kandydat tej partii na prezydenta Andrzej Duda w drugiej turze wygrał z przewagą 65 do 35 proc.

W sprawie planowanego lotniska – jak mówi wójt – ludzie są podzieleni. Referendum pokaże ten podział w procentach. Bo teraz widać przede wszystkim tych, którzy są zaniepokojeni albo przeciwni. To oni przychodzą na zebrania, wysyłają pisma, rozmawiają z mediami.

Dwa razy „nie”

W niedzielę w tej gminie – blisko 45 km na zachód od Warszawy – odbędzie się plebiscyt w sprawie lotniska dla 45 mln pasażerów rocznie, choć premier Mateusz Morawiecki mówi nawet o 100 mln. Do głosowania uprawnionych jest ok. 4 tys. osób. Odpowiedzą na dwa pytania: czy popierają budowę Centralnego Portu Komunikacyjnego na swoim terenie i czy zgadzają się na warunki rozliczeń proponowane przez rząd.

Pozostało 93% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej