– Napisaliśmy z propozycją współpracy do Adriana Zandberga, lidera Partii razem i Barbary Nowackiej z Inicjatywy Polskiej. Chcieliśmy, żeby lewica w Warszawie miała jednego kandydata – mówił Włodzimierz Czarzasty w programie Kwadrans Polityczny w TVP.

Przerwane narady warszawskich SLD-owców

Lider SLD wyjawił, że dwa tygodnie temu Sebastian Wierzbicki, szef warszawskich struktur Sojuszu zaproponował lewicowym stowarzyszeniom, żeby usiąść „bez żadnych warunków wstępnych” do dyskusji o wspólnym kandydacie. To wtedy przerwano posiedzenie warszawskiej rady Sojuszu, na której dyskutowano o kandydacie na prezydenta.

Było jednak już za późno. Razem i Inicjatywa Polska finiszowały wtedy negocjacje z organizacją aktywisty Jana Śpiewaka oraz Partią Zieloni. We wtorek ogłosili, że wystawią wspólne listy do Rady Warszawy i rad dzielnic. Chcą też mieć wspólnego kandydata na prezydenta Warszawy.

Twoja przeglądarka nie ma włączonej obsługi JavaScript

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Pełne korzystanie z serwisu wymaga włączonego w Twojej przeglądarce JavaScript oraz innych technologii służących do mierzenia liczby przeczytanych artykułów.
Możesz włączyć akceptację skryptów w ustawieniach Twojej przeglądarki.
Sprawdź regulamin i politykę prywatności.