Rozporządzenie dotyczące obniżki pensji dla samorządowców rząd Mateusza Morawieckiego przyjął w maju. Zacznie obowiązywać od 1 lipca 2018 r. Obcina o jedną piątą wynagrodzenie zasadnicze prezydentów, burmistrzów i wójtów.

"Przyjęte rozwiązanie nawiązuje do uchwalonej przez Sejm 10 maja 2018 r. nowelizacji ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora, przewidującej obniżenie o 20 proc. uposażenia parlamentarzystów. Ustawa ta była odpowiedzią na powszechne oczekiwania społeczne związane z pełnieniem funkcji publicznych" - napisano w towarzyszącym rozporządzeniu komunikacie Centrum Informacyjnego Rządu.

Ale wynagrodzenie zasadnicze to tylko jeden ze składników pensji prezydenta Warszawy. Hanna Gronkiewicz-Waltz dostawała dotąd co miesiąc 6,5 tys. zł płacy zasadniczej, a do tego 2,5 tys. zł dodatku funkcyjnego, ok. 2,2 tys. zł dodatku specjalnego (znacznie poniżej górnego limitu dopuszczanego przez ustawę - do 50 proc. płacy zasadniczej i dodatku funkcyjnego) i jeszcze 1,3 tys. zł dodatku za staż pracy (może on wynosić do 20 proc. wynagrodzenia zasadniczego).

Twoja przeglądarka nie ma włączonej obsługi JavaScript

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Pełne korzystanie z serwisu wymaga włączonego w Twojej przeglądarce JavaScript oraz innych technologii służących do mierzenia liczby przeczytanych artykułów.
Możesz włączyć akceptację skryptów w ustawieniach Twojej przeglądarki.
Sprawdź regulamin i politykę prywatności.