Rampa zjazdowa powstaje w pobliżu toru wyścigów konnych na Służewcu. Rejon skrzyżowania Puławskiej i Gintrowskiego (dawna Rzymowskiego) był jednym z najbardziej nieprzyjaznych dla rowerzystów miejsc w Warszawie. Przez przejścia podziemne pod Puławską trudno było przejść z rowerem, przepustem pod Puławską nie dawało się przejechać na rowerze, z kładki nad Gintrowskiego rower trzeba było znosić po wielu schodach.

Teraz Zarząd Dróg Miejskich powoli, etapami doprowadza tę okolicę do stanu, w którym rowerzyści będą mogli z niej korzystać.

Ścieżka wzdłuż Puławskiej będzie kosztować co najmniej 15 mln zł

Na tym nie koniec. Kilka dni temu drogowcy otworzyli oferty w przetargu na budowę ścieżek rowerowych po obu stronach Puławskiej na trzyipółkilometrowym odcinku od Pileckiego aż do granicy z Lesznowolą (na razie powstał tylko krótki, 50-metrowy odcinek przy okazji przebudowy skrzyżowania przy sklepie Selgros). Oferty wahają się od 6,9 do 8,3 mln zł za ścieżkę po stronie wschodniej i od 8,4 do 9,2 mln zł po stronie zachodniej.

Twoja przeglądarka nie ma włączonej obsługi JavaScript

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Pełne korzystanie z serwisu wymaga włączonego w Twojej przeglądarce JavaScript oraz innych technologii służących do mierzenia liczby przeczytanych artykułów.
Możesz włączyć akceptację skryptów w ustawieniach Twojej przeglądarki.
Sprawdź regulamin i politykę prywatności.