Każdy przypadek wykrycia choroby śmiertelnie groźnej dla świniowatych nanoszony jest na specjalną mapę przez powiatowego lekarza weterynarii. W połowie listopada pierwsze pojedyncze padłe zwierzęta znaleziono na wschód od Warszawy. Zarażony był dzik potrącony przez auto między Jabłonną a Legionowem i drugi, znaleziony martwy koło Nieporętu. W następnych dniach...

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej