Adres nr 1: 12 pokoi na wynajem, czyli mieszkają tu jednocześnie nawet 24 osoby.

Adres 2: wstawiono tu 30 piętrowych łóżek, wynajmować miejsce do spania może więc jednocześnie 60 osób.

Adres 3: dom wynajęła ukraińska spółka i przeznacza go na miejsce nocowania swoich pracowników.

Wszystkie trzy miejsca to zwykłe domy jednorodzinne w rejonie ulicy Samarytanka na osiedlu Zacisze. Stoją obok siebie. Mieszkają w nich młodzi mężczyźni z Polski i zza wschodniej granicy, na co dzień pracujący na stołecznych budowach.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej