Ta wiadomość zelektryzowała mieszkańców pobliskich osiedli, którzy korzystają z parku Powstańców Warszawy. Codziennie widać w nim biegaczy i mamy z dziećmi. To zadrzewiony teren długości ponad 400 m przy ul. Wolskiej. Od wschodu graniczy z ul. Redutową, od zachodu – z ul. Sowińskiego, która oddziela go od cmentarza Powstańców Warszawy, wojennej nekropolii z mogiłami ponad 104 tys. warszawiaków. W 2015 r. za pieniądze z budżetu partycypacyjnego w centralnej części parku zbudowano plenerową siłownię (kosztowała ok. 50 tys. zł), w 2016 r. – integracyjny plac zabaw (ok. 313 tys. zł), a w 2017 r. urządzono miejsca wypoczynku z leżakami (40 tys. zł). Wkrótce wszystko to trzeba będzie zdemontować.

„Jeszcze w tym roku ma zostać zatwierdzony nowy plan zagospodarowania przestrzennego tamtych rejonów, który totalnie zmienia przeznaczenie parku Powstańców Warszawy z terenów rekreacyjnych dla mieszkańców okolicznych osiedli w jeden ogromny teren pamięci o powstańcach wraz z nowo wybudowaną w samym środku parku Izbą Pamięci” – napisał do nas Tomasz Chabio z osiedla przy ul. Sowińskiego.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej