Urzędnicy samorządu Mazowsza, który jest jednym z głównych udziałowców lotniska Modlin, są w szoku. – To wygląda na wypowiedzenie wojny Modlinowi. Właśnie wyleciał szef Agencji Mienia Wojskowego, która jest jednym z udziałowców lotniska, a drugi udziałowiec – Państwowe Porty Lotnicze – zapowiada, że w Modlin nie ma sensu inwestować i trzeba wydać pół miliarda na nowe lotnisko pod Warszawą. Nie chodzi o zapowiedziany już Centralny Port Komunikacyjny w Baranowie 45 km pod Warszawą, tylko o jeszcze jedno lotnisko. To ekonomicznie zabije Modlin, lotnisko straci rację bytu – mówią.

Decyzje ws. Modlina podejmie człowiek mianowany przez Macierewicza

Rzeczywiście, w poniedziałek ogłoszono, że dotychczasowy prezes Agencji Mienia Wojskowego Mateusz Mróz (b. burmistrz Śródmieścia z PiS) złożył rezygnację. Do pełnienia jego obowiązków minister obrony narodowej Antoni Macierewicz oddelegował Dominika Zarembę, dotychczasowego wiceprezesa AMW.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej