Według prof. Pankowskiego to bardzo niepokojące, że spółdzielnia zwróciła się do mieszkańców w sprawie tak dużego zakresu danych osobistych. – W dodatku prosi o zgodę na wszelki wypadek. Co zamierza robić z tymi informacjami? Konstytucja gwarantuje prawo do poszanowania prywatności. W demokratycznym państwie tylko niektóre służby w szczególnie uzasadnionych przypadkach mogą ingerować w to prawo – podkreśla profesor.

Spółdzielcy poproszeni o "dane wrażliwe"

Zgłosił się do niego zaniepokojony mieszkaniec osiedla Toruńska, które należy do spółdzielni Bródno.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej