Według danych stołecznego urzędu statystycznego nie ma powodów do zmartwień. W całym województwie mazowieckim według szacunków z marca tego roku bez pracy pozostaje ok. 140 tys. osób (na 1,5 mln zatrudnionych), a stopa bezrobocia wynosi 4,9 proc. Jeszcze lepiej jest w samej Warszawie: ledwie 20 tys. bez zatrudnienia (na 1 mln pracujących) przy minimalnym bezrobociu 1,5 proc. Nie znaczy to, że na rynku pracy panuje zastój. Coraz częściej zmieniamy pracę, zdobywamy nowe kwalifikacje. Internet puchnie od ofert firm szukających idealnych pracowników. Dzień w dzień człowiek szuka pracy, a praca człowieka. Tyle że często nie znajduje.

Psy i paprotki trzeba ukryć

Warszawski serwis InterviewMe ma kreator tworzenia CV oraz blog poświęcony tematyce planowania kariery zawodowej. Przez kilka lat doradcy serwisu pomagali również klientom tworzyć dokumenty aplikacyjne. Konsultacje rozpoczynały się od pytania: dlaczego chce pan/pani aplikować na dane stanowisko? – Jest szereg powodów, dla których szuka się innej pracy: wyższe wynagrodzenie, awans, możliwość rozwoju, frajda. Jednak wielu ludzi przychodziło do nas i nie bardzo wiedziało, po co im CV. A przecież pracodawca musi wiedzieć, czego człowiek dobijający się do jego firmy właściwie chce – mówi Maciej Czerwonka, menedżer ds. rozwoju w InterviewMe.

Pozostało 83% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej