2/3
zamknij < >

Mauzoleum Żołnierzy Radzieckich na Ochocie. "Dziwaczny obelisk" [FELIETON]

Zdjęcie numer 2 w galerii - Mauzoleum Żołnierzy Radzieckich na Ochocie.

Fot. Dariusz Borowicz / Agencja Gazeta

Napis "Go home" na granitowym obelisku Cmentarza-Mauzoleum Żołnierzy Radzieckich przy ul.Żwirki i Wigury
  • Zdjęcie numer 1 w galerii Mauzoleum Żołnierzy Radzieckich na Ochocie. &#034;Dziwaczny obelisk&#034; [FELIETON]
  • Zdjęcie numer 2 w galerii Mauzoleum Żołnierzy Radzieckich na Ochocie. &#034;Dziwaczny obelisk&#034; [FELIETON]
  • Zdjęcie numer 3 w galerii Mauzoleum Żołnierzy Radzieckich na Ochocie. &#034;Dziwaczny obelisk&#034; [FELIETON]
Komentarze
Pani Beato, bardzo ciekawy artykuł. Pozdrawiam Jakub
już oceniałe(a)ś
1
0
W momencie budowy Mauzoleum Żołnierzy Armii Radzieckiej znajdowało się na peryferiach Warszawy, po drodze na Okęcie, które będąc lotniskiem było położone daleko od centrum. Prócz tego Niemcy mają w Berlinie potężny pomnik w Tiergarten, kilkaset metrów od Bramy Brandenburskie (symbol taki jak Kolumna Zygmunta) i drugi w Treptower Park - 5 km od centrum. I nie słychać żadnych wzgardliwych komentarzy, bo Niemcy szanują poległych żołnierzy. To im jeszcze zostało z tradycji rycerskich.
już oceniałe(a)ś
0
0
całe mauzoleum znajduje się w obszarze dzielnicy Mokotów - pani Chomątowska świetnie pisze, ale wyłazi z niej słoik
już oceniałe(a)ś
0
0
<<<Na szczęście nikt nie zrealizował pomysłu, aby atrakcyjny teren przekazać pod deweloperkę. >>> Wątpię żeby był taki pomysł; zgodnie z polskim prawem byłoby to zresztą niemożliwe. <<<milcząca przestrzeń wyrwana kiedyś miastu, >>> Kiedy powstawał pomnik i cmentarz, tereny te znajdowały się dość daleko poza miastem (w sensie miejskiej zabudowy, bo w granicach administracyjnych Warszawy były jak najbardziej) - wokół rozciągały się pola, sady, ogródki działkowe i rzadko rozsiane pojedyncze domki; najbliższym kawałkiem jakiego takiego miasta była odległa o kilkaset metrów niewielka kolonia willowa na Wyględowie, bo już do Al. Niepodległości, która zaczęła się w tym czasie gęściej zabudowywać, był ponad kilometr... Pozdrawiam
już oceniałe(a)ś
0
0
Mysle, ze z czasem uznamy jak wazny jest ten pomnik dla 500 000 zolnierzy a wlasciwie osiemnastolatkow, dzieciakow rosyjskich, ktorch do boju gnal oficer polityczny z rewolwerem, aby zastrzelic kazdego kto sie przestraszy lub wylamie.
@candid13
poprawiam- dzieciaków z Kraju Rad, nie tylko rosyjskich, ale tez uzbeckich, kazachskich, gruzińskich itd. Jedynie w Rosji mianem "rosyjski" okrsla sie mieszkanców wszystkich byłych republik sowieckich. W Polsce używany tego określenia w innym znaczeniu... diżo węższym.
już oceniałe(a)ś
0
0
Bardzo mądry artykuł
już oceniałe(a)ś
0
0