2/4
zamknij < >

Praga-Południe: budowa szkoły opóźniona. Przez działkowców czy przez dzielnicę?

Zdjęcie numer 2 w galerii - Praga-Południe: budowa szkoły opóźniona. Przez działkowców czy przez dzielnicę?

materiały prasowe

Wizualizacja szkoły podstawowej i przedszkola na Gocławiu
  • Zdjęcie numer 1 w galerii Praga-Południe: budowa szkoły opóźniona. Przez działkowców czy przez dzielnicę?
  • Zdjęcie numer 2 w galerii Praga-Południe: budowa szkoły opóźniona. Przez działkowców czy przez dzielnicę?
  • Zdjęcie numer 3 w galerii Praga-Południe: budowa szkoły opóźniona. Przez działkowców czy przez dzielnicę?
  • Zdjęcie numer 4 w galerii Praga-Południe: budowa szkoły opóźniona. Przez działkowców czy przez dzielnicę?
Komentarze
"tereny, na których ma powstać szkoła, należą do miasta a działkowcy są tylko ich użytkownikami" To jak z panią Ohme, weszła jej na plecy dziennikarka Przeglądu i innych fajnych czasopism i pani Ohme się poddała. A tu HGW wchodzą na plecy stare komuchy, też trzeba się będzie poddać, a brak szkoły i tak zrzuci się na Szyszkę.
już oceniałe(a)ś
0
0
To bardzo niemądre planować budowę szkoły przy tak ruchliwym skrzyżowaniu, przy szerokiej, hałaśliwej i zanieczyszczonej ulicy. Czy ktoś o tym pomyślał, skoro tam ba być też przedszkole? Budujcie przy Promenadzie, tam jest pełno miejsca i jest tam bezpieczniej. A dlaczego to deweloperzy nie zbudują tej szkoły, tak jak np. w Hiszpanii? Co, nie stać ich? Za 8 milionów? Przecież to taniocha. Chcecie budować osiedla, zbudujcie szkołę. Nie ma co ich oszczędzać, kasy mają jak lodu i kredyty też lekką ręką dostają. Niech deweloperzy zaczną działać prospołecznie.
@dinowar Bo zgodnie z obowiązującym prawem nie da się zmusić dewelopera do budowy szkoły. Do budowy drogi w pewnych okolicznościach - tak, szkoły - niestety nie. A warunku zabudowy, jeśli wniosek jest poprawny, musisz wydać, bo w przeciwnym razie sąd przywali Ci karę. Jedyny przypadek, gdy udało się na deweloperze wymusić budowę miejskiego przedszkola (przy Rechniewskiego) wynikał z tego, że deweloper do swojej inwestycji potrzebował fragmentu działki miejskiej. W zamian za zgodę na wymianę działek, oprócz premii pieniężnej dzielnica zażądała budowy na jego koszt na przyległej miejskiej działce przedszkola. Deweloper długo się stawiał, nawet próbował się sądzić, ale w końcu uległ, zbudował i przekazał Miastu przedszkole. Ale wynikało to z faktu, że fragment działki na którym zależało deweloperowi należał do miasta. A szkoła w tym miejscu jest częścią szerszego zamierzenia - projekt planu po drugiej stronie przewiduje plac miejski, centrum kultury i zabudowę mieszkaniową.
już oceniałe(a)ś
0
0
puścić spychacze i rozjechać te ogródki razem z działkowcami...
już oceniałe(a)ś
0
0
1. Gocław nie ma 100 tys. - kłamstwo, może 50 tys. Skąd dane o 100 tys.? 2. Gocław pęka w szwach, zagęszczany jest niepotrzebnie, ale burmistrz uwielbia deweloperkę. Więc zabudowywany jest już każdy wolny skrawek, nawet parki. 3. Gocław się korkuje, bo burmistrz nie inwestuje w nowe ulice (gdzie obiecana Al. Tysiąclecia?). 4. Gocławowi potrzeba metra, ale burmistrz z kolegami upiera się przy tramwaju. 5. Brawo działkowcy! Burmistrz rzadko dotrzymuje słowa i już od kilku lat picuje działkowców z Waszyngtona. 6. Szkoła powinna być wyższa - zajęłaby mniej ogródków, a ogródki to drzewa, a więc najlepsza ochrona np. przez smogiem, burmistrzu.
@bzdziszewiak2 Pitolisz jak potłuczony piskomusza mafio z PZD. Gocław 50 tysięcy to miał 10 lat temu. Teraz faktycznie zamieszkujących (nie koniecznie zameldowanych) ma ok. 80 000. Po zakończeniu prowadzonych obecnie inwestycji dobije w pobliże 100 000. Alei Tysiąclecia żaden burmistrz nie może budować bo to jest droga miejska (co najmniej powiatowa) a nie dzielnicowa i dzielnica jest na nią "za krótka". Właściwym adresatem pretensji jest ZMID i HGW. Tylko debil może obstawać za metrem, którego koszt budowy przekracza 2 mld zł i które nie powstanie nigdy a jojczyć na tramwaj, który za cenę 10 niższą może rozwiązać problemy komunikacyjne. Metro na Gocław miało uzasadnienie, kiedy w latach 70-tych planowano budowę Julianowa, który miał być wielkim odpowiednikiem Ursynowa, zamieszkałym przez kilkaset tysięcy ludzi. A ostatnie punkty, zwłaszcza to pitolenie o wyższej szkole mógł wydalić z siebie tylko jakiś pasożyt z PZD. Wogóle powinno się tamte ogródki zlikwidować co do jednego, a zamiast nich urządzić ogólnodostępny park. Taki mniejszy Skaryszak.
już oceniałe(a)ś
1
0
@admiral_0000 Jakie "cenne", jadem cieknące, chamstwem i z bykami ortograficznymi uwagi "apolitycznego" frustrata. To ciekawe, bo "zwolennicy" tramwajowego przeżytku przez działki (pewnie dla działkowców- hehehe) "przekonywali" na "konsultacjach" w 2016, że Gocław zamieszkuje 60 tys. Ale widocznie w ostatnich kilka miesięcy jest już 100 tys., bo tak pisze dziennikarz. A papier przyjmie wszystko, byleby poszło w świat (co za rozwój, lepszy niż w Chinach). Tylko metro rozładuje zakorkowany i nachalnie dogęszczany Gocław, stacja początkowa gotowa, projekt jest, kasa też będzie skoro ratusz nie potrafi wydać 1,2 mld w jednym tylko 2016 r. UE też chętnie wesprze. Al. Tysiąclecia też jest w planach, tylko wystarczy chcieć ją zbudować, a nie blokować, zwłaszcza dla deweloperów. Reszta bzdur i "argumentów" topi się sama.
już oceniałe(a)ś
0
0
@bzdziszewiak2 Odezwał się cieknący jadem komuszy złóg z PZD, pasożytujący prawem kaduka na miejskim gruncie . Metro nie rozładuje żadnych korków, bo czas jego przejazdu do centrum będzie porównywalny z tramwajem i będzie dodatkowo wymagał bardzo niewygodnej przesiadki na stacji Metro Stadion. A koszt jego budowy jest w stosunku do efektu jest horrendalny. To tak, jakby wstawiać złotą wannę do domu, w którym nie ma bieżącej wody. Poza wstępnymi analizami przebiegu NIE MA ŻADNEGO PROJEKTU metra na Gocław, nawet kawałka papieru zawierającego takowy. Nie ma również kasy na to - to że przez opóźnienia w realizacji inwestycji nie wystawiono faktur do zapłaty, nie oznacza, ze te faktury cudownie zniknęły - po prostu trzeba będzie je opłacić później a kasa nie bierze się z powietrza. A PZD powinno się rozpędzić na cztery wiatry bo to komusze państwo w państwie.
już oceniałe(a)ś
1
0
@bzdziszewiak2 Też tak myślę. Logiki i myślenia o rozwoju Pragi Płd brak. Ciągle wojny, tramwaj, szkoła, panoszący się deweloperzy.
już oceniałe(a)ś
0
0
@admiral_0000 Sto procent racji panie komentatorze, no może 95%, bo jednak z tym parkiem to Pan popłynął. Oczywiście, w idealnym świecie lepiej byłoby mieć park zamiast działek, tyle że w rzeczywistości likwidacja ogrodu zapewne będzie oznaczała sprzedanie terenu deweloperom. Ile parków powstało w Warszawie od 1989 roku? Ja już wolę jak tam są działki niż kolejne blokowisko w rodzaju osiedla Saska albo tego co postawili na końcu Jana Nowaka (na tyłach Promenady). To co bym proponował i co jest realne, to dogadanie się z działkowcami, żeby otwierali ogród w ciągu dnia dla wszystkich i zbudowanie wygodnych dojść/wejść do niego (jeśli się nie mylę, od Jeziorańskiego czyli de facto od strony Gocławia nie da się obecnie w ogóle wejść). I niech działki sobie będą. Tak to działa na Mokotowie - jest piękny ciąg spacerowy od Skry przez Pole Mokotowskie, ogród działkowy (na tyłach Ekoparku), aż do cmentarza żołnierzy radzieckich (park). Działkowcy dbają o ogród, z którego mogą korzystać okoliczni mieszkańcy - ja uwielbiam tam chodzić na spacery z dzieckiem, mimo że nie mam działki; czasami też jeżdżę tamtędy na rowerze do pracy (naprawdę nic tak nie poprawia nastroju przed/po dniu w biurze). Tylko żeby coś takiego załatwić to niestety trzeba traktować działkowców jako kogoś więcej niż pasożytów, których można wykiwać. I to jest rola miasta, bo tylko ono to może zrobić. Działkowcy mają jakieś prawa i jak widać potrafią z nich korzystać.
już oceniałe(a)ś
0
0
Ja nie mogę zrozumieć, jak to możliwe, że przy większości inwestycji musi się pojawić taka grupa i marudzić, bo "im się nie podoba". W Wilanowie to samo, blokują budowę galerii handlowej. I tu i tu, większość chce, mniejszość utrudnia.
już oceniałe(a)ś
0
0
@bzdziszewiak2: BARDZO BARDZO trafne ! Dodam tylko 7 tak naprawdę szkoła w tym miejscu NIE JEST KOMPLETNIE potrzebna bo dzieci z Gocławia tak jeżdżą do półpustynnych szkół na Saskiej Kępie @ admiral2: to ty pitolisz - wg danych Urzedu Dzielnicy Praga Pld. na Gocławiu z 2016 roku mieszka nieco ponad 40 tys ludzi
już oceniałe(a)ś
0
0
Tematy ważne dla Warszawy
Tłusty czwartek
Tematy
Miejsca
Ludzie
Komunikacja
Dzielnice